Więcej informacji: Kannabinoidy w Narkopedii [H]yperreala
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Pewnie dłużej,niż większość z Was żyje...Doszło do tego,że stuff przestał na mnie działać pozytywnie-po zapaleniu-tylko gastro i do wyra,spać,zero rozkmin,jakaś niska,fizyczna faza,umysł trzeźwy na maksa,i demotywacja.Odstawienie,to dla mnie żaden problem,ot odrobina kłopotów ze snem.Jak chcecie wiedzieć,co to jest ciąg,to herę z rok pobierzcie... :wall:
Teraz,po kilku tygodniowych"ciągach" na maczance THJ 018 przetykanych dobrym,naturalnym haszem odnotowuję:hasz bardziej na płuco siada,jest ewidentnie słabszy,przed syntetykiem klapał nieźle,obecnie głównie "czuję w ciele".Palę od paru dni hasz.Gorzej śpię,apetytu zero,demotywacja.Fakt,że paląc maczanę(1/20) nie szalałem,jedna,dwie,co najwyżej 3 szkła dziennie,po południu,co 2,3 godz.Ja szukam lekkiej,chillującej fazki,nie karania i odpadnięcia.Po THJ było OK,choć tolerka rosła powoli.Płuco OK,brak demotywacji,pamięć też OK.Ciekaw jestem,jak kanna działa ubocznie w okresie kilkuletnim,przy rozsądnym,rekreacyjnym,lecz stałym używaniu?
Fuzja - D5
Teraz podsumowanie:po ok.2 miesiącach palenia wystąpił spadek wagi(nieznaczny),tolerancja wzrosła wysoko.Zamiennie palona trawa i hasz ledwo "muskają". Po zaprzestaniu palenia kanna pojawił się(co mnie zaskoczyło) zespół odstawienia.O ile kłopoty ze snem nie są niczym nowym i zaskakującym,to pojawiły się kłopoty z łaknieniem,totalny brak apetytu,niemiłe uczucie w żołądku, amotywacja i stany depresyjne,lęki,osłabienie.Palone zioło nieco łagodziło objawy.Pierwsze 3 doby były najgorzej,potem stopniowo objawy ustępowały.Po tygodniu wszystko wróciło do normy.
WNIOSKI: kanna nie nadają się do regularnego używania,codziennej rekreacji.Są na dłuższą metę niebezpieczne(uzależnienie fizyczne). Choć zespół abstynencyjny w porównaniu do twardych dragów,to nic,lecz ja się na to nie pisze.
Ewentualne zapalenie od czasu do czasu,nie częściej,niż raz na parę miesięcy,aby się mocno pokarać-do rozważenia(ale dla ludzi zdyscyplinowanych,potrafiących okiełznać nałogi :-D ).
Martin Heidegger
Lecą od kanna w takim tempie, że tutaj nawet częste wizyty u stomatologa nic nie dają.
Uważać.
KANNABINOIDY
parodiaczlowieka pisze:Paranoje nawet na trzeźwo, bóle kości, wypadanie rzeczy z rąk, wypadanie włosów, kruszenie zębów, łamanie paznokci, szarzenie skóry, problemy z oddawaniem moczu (albo wcale, albo za często), zimne stopy, tachykardia nawet na trzeźwo.
Mies van der Rohe
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
parodiaczlowieka pisze:Panie i Panowie właśnie niedawno zdiagnozowano mi zespół niespokojnych nóg, polecam.
hooney334 pisze:jakie dokładnie problemy z zębami powodują kannabinoidy?
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
hooney334 pisze:jakie dokładnie problemy z zębami powodują kannabinoidy?
Ja komety zawsze wyciągam z buzi i suszę :|. Fuj.
Co do zębów to mam obsesję na punkcie czystości i po 2-3 dniach jarania przepycham lufki/bonga i myję. Adekwatnie mycia zębów to mam nawyk mycia po każdym wejściu do łazienki.
Muszą zapamiętać słowa starego narkomana - zawsze możesz wziąć więcej, ale nigdy mniej.
~Michael Linnel Odpisuję tylko na GG i e-mail.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.