Stymulanty, w strukturze których występuje trzeciorzędowy atom azotu (w pierścieniu pirolidynowym).
Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 626 • Strona 9 z 63
  • 1095 / 34 / 0
Po alfie vapo nic nie trzeba czekać. Trzeba tylko zvapować odpowiednio szybko. Nie przesadzaj z tą gloryfikacją mety, bo nie wierze ze alfa nawet nie ma startu.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 2652 / 387 / 0
Nie zawsze jest tak, że po pierwszym razie z alfą już czujesz jej pełną moc. Często trzeba czekać, aż się rozkręci lub kombinować z drogą podania (jak dla mnie najlepsza waporyzacja). Waporyzowałam, wciągałam, dawałam po kablach i p.r alfę, z metą tak samo i działanie jest nieporównywalne. Jedyny problem jest w tym, że meta jest bardziej toksyczna od alfy. Na alfie można dłużej pociągnąć, nie odczuwając skutków ubocznych. Po mecie bardzo szybko zdegradujesz sobie psychikę. Wspólna cecha tych substancji, to to, że obie najlepiej nadają się do waporyzacji, tylko że w przypadku meth potrzeba jej o wiele mniej, niż alfy.
Ostatnio zmieniony 27 sierpnia 2014 przez Blue_Berry, łącznie zmieniany 1 raz.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2466 / 16 / 0
Prawda. Moja pierwsza przygoda z alfą była taka że zajebałem przed robotą bo robiłem przez dwa tygodnie dzień w dzień po 11-12h. Otóż było tak że ja nie rozumiałem wtedy jeszcze za bardzo czym się tak ta alfą jarają. Ale po zajebaniu jakieś 70mg czułem fizycznie że działa tą stymulacje i podniesioną akcje serca, kumple gadali że widać że jestem w trakcie badań ale nie czułem tej euforii. Działało tu coś podobnego jak wyrabianie receptorów na opio.

Przypuszczam że przy jednym i drugim nie ma mowy o wyrabianiu receptorów tylko układ nerwowy dostosowuje się tak aby czerpać jak największą przyjemność.
Ćpający kaszlodyn ponad dacz dachami
Wpychając na siłę tjokodin do mordy
Debatujący - Palikot, czy Korwin?
Ooo! Święty kaszlodynie - O! Święta makiwaro
Święty gieblu i święta maczano
  • 103 / 2 / 0
Też to potwierdzam, dopiero po jakimś czasie poczułem efekty, nie od razu. Zrobiłem godzine-dwie przerwy, znowu dopaliłem i tak kilka razy. W końcu działanie zaczęło się nasilać i już było spoko. Dzisiaj jest lepiej, niż wczoraj. Myślę, że to tak z dnia na dzień się rozkręca, poza tym ktoś tu coś pisał kiedyś, że alfa najlepiej robi w ciągu. To by się zgadzało.
Blue Berry pisze:
Topiąc się po szyję w szczynach, jak przystało na kontemplujące życie ścierwo, spinające dupę, co 5 min w ramach akcji pocieszenia podupadłej godności wypierdalasz z podkulonym ogonem.
  • 6 / / 0
Ja mam puder, nadaje się do waporyzacji?
Original Poster
Vatican Club
since 2010
  • 1959 / 62 / 0
Tak. Z pudrem najpierw lekko ogrzej by przeszło do postaci ciekłej byś nie wdychał pyłu alfy.
Thirteen seconds to blood-brain barier. thirteen@safe-mail.net
  • 205 / 1 / 0
Po 3dniowym mitingu z alfa zostały mi niewielkie kawałeczki srebra na których jest jeszcze sporo tematu. Ma ktoś pomysł jak tego użyć? Jak proboje posklejac je w jedno wieksze to od razu sie rozlatuje moze w żarówce a pare ladnych buchow jeszcze by sciagnal;p
http://www.youtube.com/watch?v=yiwek6SDl7w
  • 1095 / 34 / 0
Możesz wjebać do żarówy, albo najzwyczajniej podziel tą starą folię na mniejsze kawalki poformuj w kulki i wrzuc na nową blache.

Nie sklecaj z kilku kawałków folii jednej dużej bo spali ci się wszystko w pizdu w mgnieniu oka, a tego nikt nie lubi.
Wszystko co napisałem na tym forum to nieprawda; opisywane sytuacje nigdy nie miały miejsca.
  • 348 / 9 / 0
Albo po prostu grzej od nowa taką karmelkową folię. No chyba ze są bardzo małe to możesz też wrzucić je do żarówki/lufki, ale musisz liczyć się z przypalaniem folii, z której dym nie należy do smacznych i zdrowych.
Żyję szybko bo mi wolno.
  • 103 / 2 / 0
Mi cholernie zardzewiała ta meth pipa %-D bede musiał na nowo zrobić. Żarówa spoko, ale szpryca się stopiła, nie wiem jak żem to zrobił %-D Wapo też spoko, lepsze niż sniff. Na razie to mój ulubiony smako-drug
Blue Berry pisze:
Topiąc się po szyję w szczynach, jak przystało na kontemplujące życie ścierwo, spinające dupę, co 5 min w ramach akcji pocieszenia podupadłej godności wypierdalasz z podkulonym ogonem.
ODPOWIEDZ
Posty: 626 • Strona 9 z 63
Artykuły
Newsy
[img]
Rekordowa liczba zgonów po narkotykach w Berlinie. Nie żyje około 300 osób

Zażywanie narkotyków doprowadziło w ubiegłym roku w Berlinie do śmierci około 300 osób; to najwyższa odnotowana dotąd liczba - podała we wtorek agencja dpa, powołując się na dane Visty, berlińskiej organizacji zajmującej się pomocą uzależnionym.

[img]
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG

Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.