morfina, kodeina i marihuana (ble!) to prawdziwe dobro ]
Wszystko jest naturalne. Różni się tylko stopniem przetworzenia.
arkashka pisze:codeine pisze: Morfina, kodeina i marihuana (ble!) to prawdziwe dobro ]
Wszystko jest naturalne. Różni się tylko stopniem przetworzenia.
Wydaje mi się, że nie ma w naturze prekurosora amfetaminy.
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Kurwik pisze: 5 - HTP, DXM, benzodiazepiny, benzydamina. Jaki one mają związek z naturą?
oczywiście to nie uwzględnia kosztów nałogu, oba te środki to górna półka
więc tak patrząc to tramal, kodeina, ekstazy. Chociaż w sumie i kwasika można zjesc i zapalić raz na kwartał to przynajmniej wiadomo że bad trip nie będzie LOL.
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
Ciekawa była by opcja zmieszać grzyby z Acodinem, np wywar, i jak juz zacznie sie ładować mushroombomb dorzucić tak z 15 cukiereczków, to moze nie jeden narkotyk idealny, ale dwa nie idealne tworzący idealny, psychedeliczny miks (czyt. rozpierdzol)
leśnik pisze: Odpowiedź jest banalna: łatwe w dostępie tryptaminki. Świat się obróci o 180 st. i juz nikt nie będzie chciał wracać ;).
A co do tego, że kazdy pisze "łatwo dostępny" sądzę, że nie może to iść w parze z ideałem, gdyż narkotyk ma być w pewnym sensie ucieczką od rzeczywistości, urozmaiceniem jej. Jesli byłby łatwy do zdobycia, tani tak jak większośc chce, to stałby się życiem, a nie używką. I to jeszcze bez skutków ubocznych, lol. I nie uzalezniający! Czyli niby co? Że nie ciągnie do niego? Coś mi się tu kłóci z samą boskością. No chyba, że chodzi o "nie muszę", ale zawsze pozostaje "chcę i pragnę".
Bez pragnienia nie ma boskości i ideału. Z pragnieniem nie ma wolności.
Huxley miał taki pomysł, nie wiem czy chcieli byście żyć w takim świecie, bo ja nie. Soma w batoniku, soma w lodziarni, soma w powietrzu, hejkumkejkum!
Tryptaminy, to psychodeliki. Jak to moze byc drag idealny? Jak mozna cpac psychodeliki? Psychodelikow sie nie cpa, na nich sie podrozej, aczkolwiek odbywanie tej podrozy czesto, to jest idiotyzm. DOMALAKA.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
