Więcej informacji: Dekstrometorfan w Narkopedii [H]yperreala
strength pisze:Mam pytanie:
czy DXM zmniejsza tolerancje na srodki typu: kreatyna i sterydy anaboliczne?
Tak samo, minimalnie (?) na alkohol. Choć tego nigdy prawie nie pijam. A jeśli już to pół wina albo piw max 2. I tyle w zasadzie mnie zadowala.
Wypowiadam się akurat nieobiektywnie, siłą rzeczy. Jednak gdybym był grupą kontrolną, to bym nie zauważył tego zjawiska u siebie. Jednak kiedy słyszę, że niby zbija tolerkę, to zaczynam to podświadomie widzieć podkładając siebie pod dane sytuacje. A brałem/ biorę dużo, diabli za dużo i za często
"Rutyna to rzecz zgubna "
Ah, ta tolerancja.. 6 miesięcy nie chciała się wyrabiać i teraz zaczęła się odzywać.. NO ALE JEST PRZECIEŻ DXM! :>
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
