Ponad rok temu znalazłem paczkę thiocodinu w domu to poczytałem sobie trochę i stwierdziłem, że wyrobię sobie receptory i spróbuję potem jak działa cała paczka naraz.
(Można powiedzieć, że 1 podejście) A receptory wyrabiałem tak:
1 dzień - 2 tabletki
2 dzień - 3 tabletki
3 dzień - 5 tabletek - tego dnia zmniejszyło mi źrenice dosyć mocno więc byłem nastawiony optymistycznie.
(2 podejście jakoś nie długo po 1) - 150mg thiocodinu. Nic poza szpilkami, bólem brzucha i zmulenio-upośledzeniem.
(3 podejście) No teraz już musi klepnąć - 300mg thiocodinu + 100mg DXM + 10mg cetyryzyny gdyby miało swędzieć. No i nie klepnęło.
(4 podejście) No teraz to już na 10000% zadziała. Ekstrakcja 3 paczek antidolu 100ml zimnej wody. Otrzymałem jakoś 90ml klarownego płynu. Efekty: znowu szpilki, suchość w ustach, miękkie nogi, może delikatne uspokojenie i relaks. Nic nie swędziało tym razem. W sumie na koniec to żałowałem, że wydałem te 21zł.
(5 podejście) Mówię sobie ostatni raz. 450mg kodeiny z antidolu na pusty żołądek. Zaczęło szybko wchodzić, bo jakoś po 10-15 minutach, oczy się kleją, źrenice maleją, pojawia się euforia, O KURWA TO BĘDZIE TO, coraz mocniej, mocniej, i mocniej... I nagle wszystko się kończy. Zostaje kurewskie swędzenie. Poza tym trochę rozleniwienia i nic więcej. Następne dwie dychy do tyłu.
A dodatkowo przy tych wszystkich razach towarzyszyła mi moja dziewczyna, która skończyła chyba na 3 podejściu wyzywająć mnie od narkusów i ogólnie naśmiewając się ze mnie jak to bardzo się uparłem na to gówno.
Mam 180cm wzrostu, 80kg wagi. Jest tu ktoś kto miał/ma tak samo?
600mg to jednak dla mnie byłaby już przesada, bo wydawać 30zł na 2-3h fazy(i to jeszcze nie pewnik, że zadziała) to nie będę nigdy w życiu. To już lepiej sobie na pizze pójść. :-P Kukurydza, pieczarki, kurczak, papryka pepperoni.... MMMMM :diabolic:
Jakim cudem Was robi 150-300mg? Czy robię coś źle czy po prostu na niektórych to nie działa?
Artur, jak Cię nie rusza, to daj se spokój. Może po prostu działa, tylko czego innego oczekujesz.
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
artur019 pisze:No właśnie nie mogę tego pojąć, że jest tylu zwolenników, tyle postów w tematach, a mnie to nie robi jak z opisów, tylko wiecznie utykam w stanie "półpiździa" i to przy dawce, która bez tolerancji powinna dać mocny stan. A przecież innych opio nie jadłem. Może to i dobrze nawet, a z drugiej strony szkoda. Kumacie. ;-)
Kołderka->słuchawki z ulubionymi nutami ( najlepiej spokojne, celtyckie granie ) w takim stanie zaczynasz pić bez tolerki 150-300mg antka, po 20min bierzesz jakąś antyhistaminę i rozpływasz się w rozkoszy.
Pusty żołądek ofc.. Możesz miksować z tramadolem w stosunku 2:1 (koda, tramadol) itp.
Wiele osób z tego forum wydało więcej za jedną fazę niż Ty na wszystkie swoje próby więc nie jest tak źle :P
Jak bozia pozwoli to zarzuć jakieś benzo ( z umiarem bo to też depresanty, a i uzależniają )
Masz jakieś doświadczenie z opio? Bo nie wygląda, dlatego w miare możliwości weź to sobie za znak czy chuj wie co i nie kupuj tego gunwna :)
artur019 pisze:No właśnie nie mogę tego pojąć, że jest tylu zwolenników, tyle postów w tematach, a mnie to nie robi jak z opisów, tylko wiecznie utykam w stanie "półpiździa" i to przy dawce, która bez tolerancji powinna dać mocny stan. A przecież innych opio nie jadłem. Może to i dobrze nawet, a z drugiej strony szkoda. Kumacie. ;-)
I wargi mi spierzchły od suszy
w duszy.
47828580/missiv@protonmail.com - napisz mi coś miłego
Czerwony grejp ponoć osłabia i u mnie bardzo słabo i krótko była jak piłem z niego sok przed kodą. Muszę przetestować czy to nie placebo z tym żółtym grejpem bo wydaje mi się, że wzmacnia. Mówią, że wzmacnia ja po kilku próbach uważam też tak ale o ile? Najbardziej wzmacniać to wzmacnia tylko promka po niej są nody u mnie mimo długiego czasu brania.
Fuko też się zastanawiam dlaczego na niektóre efekty powstaje permanentna tolerancja. Kiedyś dotknięcie czegoś na kodzie to było uczucie jak na masażu a teraz to mogę sobie pomarzyć co najwyżej o takim czymś.
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
