Na fobie dziala bardzo dobrze po 2tyg, ale dzialania przeciwdepresyjnego nie stwierdzilem u siebie.
pafnuca pisze:Może ma ktoś jakieś doświadczenia z tym jak to jeść żeby działało?
pafnuca pisze:Z negatywnych to, że kilka godzin po alkoholu, winie najczęściej, dość szybko i nieregularnie bije mi serce, ale i tak to przesypiam, więc nie przeszkadza aż tak.
1) nie pokazał całego swojego potencjału
2) działał krótko, biorąc rano 150mg pod wieczór łapały mnie dołki - spadki serotoniny
Z pozytywnych efektów mogę wymienić szybsze budzenie się (moklo + kawa i po 15 minutach na upartego byłem już do życia), lekko podniesiony nastrój i lekkie zwiększenie ogólnie pojętej motywacji do działania. Plus tego leku jest taki, że jest tani, mogłem przy tym odstawić pirybedyl (choć jedno z drugim wyrywało z butów
No i fajnie wzmacnia fenyloetyloaminy oraz ich pochodne (podejrzewam, że b-k również), w tym także amfetaminę. Pewnego sortu potrzebuję na oko 100mg, gdy na 150mg moklo wystarczyło mi 20mg aby uzyskać efekt taki sam, jeśli nie mocniejszy. Jednak jest to bardzo niebezpieczne, zagrażające zdrowiu oraz życiu połączenie, więc jeśli ktoś chce testować to radzę naprawdę uważać na to co robi i upewnić się wcześniej co do mocy sortu - można się mocno i (nie)mile zaskoczyć !! Od dzisiaj wskoczyłem na dawkę 600mg/d podzielone na 2 razy (rano i popołudniu), myślę że da mi to odpowiedniego kopniaka do działania. Na działanie przeciwlękowe nie liczę (od tego mam lekkie benzo - jedyne leki, które naprawdę pomaga mi na lęki [nie licząc SSRI, po których wprawdzie nie miałem lęków, lecz byłem jak warzywo {mowa o Paro, Esci}]).
Z efektów negatywnych mogę wymienić fakt, że często robię jakieś dziwne literówki pisząc na klawiaturze, czasem zapominam jakiegoś słowa, zdarzy mi się zająknąć (niewielkie problemy z wysłowieniem się, niby to nie przeszkadza ale fakt jest faktem) i jak ktoś mi podniesie ciśnienie to jestem nabuzowany w chuj - Terminator mode on. Ale od tego mam benzo hehe.
Dorzucę do tego lamotryginę i może to przejdzie. Poza tym muszę systematycznie brać winpocetynę (ostatnio często zapominałem i nie brałem przez parę dni nawet), podejrzewam że pomoże to na pamięć i te problemy z wysławianiem się.
A co do tolerancji - pytałem o to psycha i w największym skrócie chodzi o to, że moklobemid wysyca enzym monoaminooksydazy i stąd po dłuższym czasie stosowania następuje osłabienie jego działania. Ktoś z większą wiedzą farmakodynamiczną mile widziany w celu rozwinięcia tej kwestii ;)
Otóż, czy ktoś wie, jak wyglądałaby ekstrakcja moklobemidu z masy tabletkowej? Normalnie wodą, może lepiej spirytusem? Otóż sam w sobie daje on niezłego kopa (przynajmniej mi) i zapragnąłem w imię nauki (proszę nie oceniajcie :)) zapodać tenże specyfik iv :D
Także moje pytania brzmią:
1. Jak zrobić ekstrakcję możliwie najczystrzą?
2. Jakie są wasze rokowania co do powodzenia eksperymentu (w sensie, zadziała, nie zadziała a może perfect do miksów?)
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Mnisi szmuglowali narkotyki. Ukryli je za fałszywymi ściankami
22 buddyjskich mnichów zostało aresztowanych na międzynarodowym lotnisku w Kolombo w Sri Lance. W ich bagażach znaleziono łącznie około 110 kilogramów marihuany.
Kawa - budzi i wydłuża życie
Przez dziesięciolecia ukazywały się badania, których autorzy wskazywali, że kawa ma korzystny wpływ na organizm. Jej picie łączono z dłuższym życiem i zmniejszonym ryzykiem chorób chronicznych. Jednak dokładny mechanizm tego działa nie był znany. Teraz naukowcy z Texas A&M University odkryli, że związki zawarte w kawie oddziałują na receptor białkowy NR4A1, który odgrywa istotną rolę w ochronie organizmu przed chorobami związanymi z wiekiem.
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
