Skipper pisze:wrzuciłem około 15mg (to co udalo mi sie wysypac na wage wazylo 50mg plus to co zostalo na sciankach rozpuscilem w 100ml 40% alko i tam to siedzi) i ledwo coś poczułem. Jutro można próbować z 25mg czy już będzie tolerka po takim mały wybryku?
Wczoraj próbowałem 30 mg i dało to bardzo subtelne doświadczenie na poziomie ++ w skali
Shulgina. Praktycznie brak efektów wizualnych poza wyostrzeniem się kolorów oraz wyciągnięciem przedmiotów na pierwszy plan z bardzo silnym rozmyciem tła.
Substancja jest bardzo euforyczna i sprawiła, że czułem wewnątrz siebie przyjemne ciepełko, które rozchodziło się po całym ciele.
Miałem bardzo zły s'n's (GBL'owa-stymulantowa impreza), ale pomimo tego udało mi się wyciągnąć coś z tego doświadczenia.
Czas ładowania ok 1,5 godz
Plateau ok 2 godz
Łączny czas trwania ok 4,5 godz
Efekty:
- trzeźwe myśli, pełne opanowanie, bardzo delikatna nutka psychodeli, bardzo przyjemny odbiór otoczenia na łonie przyrody. Można sobie poradzić z niesprzyjającym S&S (w tym interakcjami z różnymi dziwnymi ludźmi), a dobry wprawia w bardzo miły nastrój.
- raczej relaks niż stymulacja, choć otoczenie na to wpływało
- wyostrzony słuch, kolory, efekt "plastycznego" otoczenia
- brak CEV, OEV
- dosyć przyjemna intensyfikacja dotyku i lekki body high, ale znacząco słabiej niż np po LSA.
- body load na poziomie lekkich mdłości na początku, i dającego się zignorować dyskomfortu ze strony układu pokarmowego ktory utrzymuje się dłużej niż inne efekty substancji. Puls w normie, źrenice momentami lekko rozszerzone ale ogólnie trudno zauważyć.
Ogólnie 2C-C oceniam pozytywnie, przyjemna substancja, zależnie od S&S widze potencjał zarówno w małych jak i większych dawkach. Szkoda że musi mi się coś przewalać po jelitach przy okazji (bez konkretnych efektów).
Myślałem jeszcze nad podzieleniem 2x50mg, ale tu celem jest ostra psychodela
Wie ktoś jak jest rozpuszczalność w wódce? Preferuje tą metode przyjęcia gdyż nie mam wagi, a chciałbym jak najmniej cennej wódki zużyć.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
