- Staraj się określać połączenie jako pozytywne, bądź negatywne – bazując na doświadczeniu, uwzględniając czy miałeś dobry set&setting.
- Każda substancja się liczy, chyba że nie ogarniasz. Niewiadome ilości też należałoby podać.
- Nie doradzaj, jeśli to nie jest oczywiste. Łatwiej zapytać, aby dyskusja mogła nastać. To nie jest takie proste.
Nieskończoność w szklance mieść.
Też boję się ciemności, chcę mieć przezroczystą trumnę!
Efekt: lekki psychodeliczny 'headspace', piękne wizuale przy niewzruszonej euforii i empatii z MDMA. Zdecydowanie pozytywna mieszanka. Wszystko tańczy w pięknych kolorach, podczas gdy XTC robi swoje.
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
Co mnie najbardziej w tym miksie poruszyło? Że po zejściu dysocjantu, faza po MDMA nabrała świeżości. Jakbym jadł kryształ pierwszy raz w życiu. Spotkał się ktoś z czymś podobnym?
Na dodatek mogę napisać, że w porównaniu z dwoma kumplami, którzy nie zarzucili MDMA, byłem wzorem ogarnięcia. Niby byłem w tym dziwnym plastelinowym świecie bez grawitacji razem z nimi ale podejmowanie decyzji oraz interakcje z ludźmi przychodziły mi o wiele łatwiej.
Mam do Was pytanie czy to normalne, że po zmiksowaniu 3 piksów, fety, zioła i wódki (piksy pierwszy raz) pojawił się lekki badtrip co odczuwałem przez m.in. muzyka która miażdżyła mi głowę a potem przy próbie zaśniecia bardzo realistyczne halucynacje słuchowe? To były efekty "przecholowania" ?
Liczę na waszą odpowiedź.
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
