Więcej informacji: Stymulanty w Narkopedii [H]yperreala
Po chwili w miejscu kupki brudnych ubrań na parapecie pojawia się jakaś starsza kobieta, która pyta się, czy może być moją sekretarką. Nie jestem pewien, ale chyba cała konwersacja odbyła się w głowie. Zgodziłem się na jej ofertę, ale nie powiedziałem tego na głos. Po chwili też jakoś odeszła w inny plan. Następnie do mojego pokoju weszła naga kobieta, przeszła się wzdłuż pokoju do szafy i zniknęła. Wtedy w szafie zobaczyłem cień jakiejś osoby, byłem w dosyć dobrym humorze, więc powiedziałem do niego, żeby też wyszedł i się pokazał, ale ta postać nie reagowała. Widziałem jak cień się rusza, a kiedy odwracałem wzrok kątem oka widziałem jak jakaś czarna postać lekko zaczyna się wychylać przez uchylone drzwi szafy. Kiedy tyko wracałem w tamto miejsce wzrokiem postać chowała się. Strasznie zepsuło mi to nastrój i zacząłem bać się tej postaci. Pomyślałem, że nie mogę mu dać za wygraną, więc zacząłem z niego żartować, ale za każdym żartem postać zaczynała znowu się krzątać po szafie, a we mnie znowu budził się lęk. Ruszające się ubrania powoli zaczynały działać mi na nerwy, bo nie mogłem się na niczym skupić. Na ścianach widziałem różne wzorki. W końcu zmusiłem się, żeby pójść spać. Następnego dnia miałem jeszcze lekkie omamy. Ubrania nadal się ruszały, lecz już nie tak intensywnie jak wcześniej. Największy problem stwarzały mi drzwi, które wydawały mi się jakoby ktoś je otwierał, a kiedy na nie spoglądałem one powolutku wracały na swoje miejsce. Po dwóch dniach omamy się skończyły.
Sytuacja z dzisiaj. Całą noc leciałem dosyć ostro na fecie. Przez moje wcześniejsze doświadczenia z mefem taka zwykła krajówka spod bloku nie działa na mnie zbyt mocno, ale z racji, że mam do niej darmowy dostęp to grzech nie wpierdalać
:)))
02 lutego 2013JohnyHa pisze:Hipoglikemia i niedobór sodu/potasu. Najprawdopodobniej wszystkie trzy zaburzenia naraz.Co może być przyczyną tej dziwnej schizy?
To już z kolei jest niedobór sodu.Z mgłą i chujowym widzeniem po ketonach to strawiam na sztucznie wywołany stan podobny do jaskry, duże ciśnienie krwi i podwyższone automatycznie w gałce ocznej, poćpamy więcej to będziemy ślepi.
Z głupoty.Wiadomo skąd to się bierze?
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.
Nastolatki używające marihuany mają podwojone ryzyko poważnych zaburzeń psychicznych
Nastolatki używające marihuany mogą mieć w przyszłości aż dwukrotnie wyższe ryzyko rozwoju zaburzeń psychotycznych i choroby afektywnej dwubiegunowej - wynika z dużego badania opublikowanego w „JAMA Health Forum”.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
