4-MMC, M-CAT, metyloefedron
Więcej informacji: Mefedron w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 82 • Strona 7 z 9
  • 246 / 1 / 0
czytając ten wątek uświadomiłe sobie że odkąd biorę mefa (czyli od początku 2010) ani razu nie byłem chory... co jest dla mnie wyjątkowo zadziwiające, bo całe życie regularnie przechodzę przeziębienia i zapalenia górnych dróg oddechowych. nie byłem nigdy w ciągu, ale mefię regularnie po 1g co 2-4 tygodnie. prawdopodobnie związek przypadkowy.
co do rozjebania dzień po - kataru, bólu zatok, ogólnego zmęczenia na mnie najlepiej działa... sport. następnego dnia wieczorem, już dobre kilkanaście godzin po ostatniej dawce idę na tenisa, pocę się okropnie, ale po wszystkim czuje się jak nowo narodzony. a jak się użalam nad sobą i leżę w łóżku, to stan rozjebania może trwać i trwać.
pytanie - czy wiadomo jak mef wpływa na wątrobe? czy powinienm brać jakieś preparaty regenerujące?
  • 73 / / 0
Dzisiaj z rana (tak jak pillmann zalecał %-D) przyjebałem donosowo bliżej nieokreśloną ilość M.
Teraz kaszlę jak pojebany, wyplułem kilka śmierdzących kupą kamieni migdałkowych i głos mam zachrypnięty jak alkoholik z 20-letnim stażem + stan przypominający początek przeziębienia. Zajebiście :*)
Jam jest suerte. Szczęście. Can you help me occupy my brain? %-D odpowiedzią na wszystkie pytania
  • 3 / / 0
Nananana pisze:
Ja w tym roku przez mefedron miałem zapalenie tchawicy, zapalenie gardła, anginę i 2 razy zakażenie jamy ustnej. Co oznacza że po każdym spożywaniu mefedronu występuje u mnie choróbsko. Mimo że już wcześniej znałem tą zależność, wciąż łudziłem się że tym razem nie zachoruję, nie ma bata, już tego nigdy nie kupię :kotz:
Tak to prawda. Pierwszy raz wciagalem pojechalismy po nosie cala noc tak sie pocilem ze szok a za dwa dni angina i straszna goraczka co wiecej moje inny kolega mial tak samo
  • 18 / / 0
Taaa moja pierwsza przygoda z mefem od dluuuugiego czasu (jak kto ktoś rzekł:'z braku koki dobry mef') i jest dramat od wtorku zdycham w łóżku. mam ropień na migdałkach, zajebany nos z którego od 4 dni sączy się krew, nie dam rady nawet przełknąć śliny, gorączka waha się między 37,7 a 40,2. Jest tragicznie! Dostałam antybiotyk ktory w ogole nie pomaga, szprycuje się tonami tabletek, plus sposoby naturalne i jest strasznie!
Uwaga! Użytkownik cocoqueen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 161 / 2 / 0
to ile ty jechałeś że tak cie porobiło?
  • 18 / / 0
jechałaś
2 dni, czyli nie był to żaden wyczyn... i dopiero dziś czuje się lepiej...
Uwaga! Użytkownik cocoqueen nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 788 / 21 / 0
U mnie w szczególności na początku przygody łapało choróbsko. Raz angina, tak to jakieś stany pseudo-chorobowe jak obolałe mięśnie, kości, bóle głowy, stan podgorączkowy etc. Katar to już mam permanentny, ale jak to moja mama powiedziała - dziecko, rozumiem Cię, sama mam całe życie problem z zatokami i tymi okropnymi spływami %-D
Ogólnie po chwili konsternacji, doszłam do wniosku, że podobne objawy miałam po fecie, ale o wiele mniejsze.

- zawsze tak dzień po zabawie z mefem wyskakują mi takie dwie-trzy malutkie krostki na języku. Miał ktoś tak? O.o
Uwaga! Użytkownik ambiwalencja nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 290 / / 0
to ja mam calkiem odwrotnie .
Jak jestem chory a sie nacpam mefedronu czy innych stimsow to mi przechodzi ;P
  • 788 / 21 / 0
Jak jestem chora to tez- z tym ze na dwa trzy dni, a pózniej często trzeba borykać sie z nawrotem choroby.
Uwaga! Użytkownik ambiwalencja nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 7 / / 0
ambiwalencja pisze:
- zawsze tak dzień po zabawie z mefem wyskakują mi takie dwie-trzy malutkie krostki na języku. Miał ktoś tak? O.o
To sa tzw. afty. Zdarzylo mi sie pare je miec, a powstaja w wyniku oslabionej odpornosci, a jednak mef ja cholernie pogarsza.

Generalnie mialem juz doczynienia z roznymi efektami po mefie: afty, zajady, pekajaca skora, bole w stawach, spuchniete wargi nie mowiac o wiecznym przeziebieniu. Wszystko to mozna zminimalizowac, albo zlikwidowac poprzez dobra suplementacje, ale nie na zasadzie ze nafuralem sie wczoraj mefa to dzisiaj cos lykne. Suplementy w postaci chociazby roznych witamin spozywamy regularnie, a przed i po waleniu mefa (czy tam innych drugow) bierzemy ich troszke wiecej (szczegolnie magnez) co by uzupelnic braki jakie niewatpliwie powstana.
Na zatkany nos srednio poradze, bo z racji problemow z zatokami i tak mam go zatkanego prawie caly rok. Jedynie na na podrazniona śluzowke polecam disnemar
ODPOWIEDZ
Posty: 82 • Strona 7 z 9
Newsy
[img]
Co dzieje się w mózgu pod wpływem psychodelików? Nowe badanie daje odpowiedzi

Psychodeliki mogą sprawiać, że ludzie doświadczają siebie i świata w uderzający sposób – kształty ulegają przeobrażeniom, dźwięki zniekształceniu, a niekiedy dochodzi nawet do zaniku poczucia własnego „ja”, zjawiska określanego jako „ego death”. Jednak to, co dokładnie dzieje się w mózgu, by wywołać takie wrażenia, wciąż nie jest w pełni zrozumiałe.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Zasłonili alkohol na stacjach paliw. Testy zakończone, Orlen nie dołączył

Sposób prezentacji alkoholu w sklepach ma realny wpływ na sprzedaż - wnioski z pilotażu prowadzonego na przełomie stycznia i lutego na trzech stacjach benzynowych w Polsce są jednoznaczne. Do inicjatywy nie dołączył Orlen, który ma swoje stanowisko w tej sprawie. Podobnie jak sieć sklepów z alkoholem Duży Ben.