Co się stanie po Dextrometorfanie?
Ona jedyna, wierna dziewczyna - amfetamina buprenorfina
W zeszłe wakacje pojechałam na jeden weekend z facetem do stolicy. W nocy z soboty na niedziele, już po spotkaniu ze znajomymi, postanowiliśmy pospacerować sobie po stolicy. Byliśmy tak zrobieni fuką, że nie wiedząc kiedy przeszliśmy stanowczo za daleko, kompletnie nie wiedząc jak dostać się do metra/przystanek. Tym samym, wpadłam na genialny pomysł że podejdę do suki policyjnej spytać się o drogę. Oczywiście, facet mówił żebym się nie wygłupiała tylko byśmy spytali przechodniów. Oczywiście postawiłam na swoim, spizgana w opór, z towarem przy sobie, gadając jak z karabinu poszłam porozmawiać z psami. Po tym jak już odeszłam i udałam się w wyznaczonym kierunku, doszło do mnie jak bym miała przerąbane gdyby inaczej się to potoczyło.
I kiedyś po jakimś dziwnym sorcie wymieszanym z alko urwał mi się film. Chciałam wyjść na impreze boso; kumpela cofnęła mnie dopiero przy wyjściu z akademika ( udało mi się ignorować ją przez 4 piętra O.o ) . W efekcie wyszłam, lecz w nie swoich butach i ta noc była baaaardzo dziwna.
też wiele głupot porobiłem po dragach czy alko, ale z takich, których konsekwencje wpłynęły jakkolwiek na świat czy na innych ludzi:
'zakupiłem' (wyniosłem pod kurtką) mocno klepiący mak, a będąc autem oraz wyposażony w sprzęt do przepłuczki, na skręcie oczywiście od razu zacząłem akcje na parkingu pod centrum handlowym. Następnie wypiłem, zgrzałem się przyzwoicie, wpadłem na genialny pomysł, że z tych sklepów przecież qrwa da się wszystko wynieść, jak ma się głowę na karku. Nie wyglądam w ogóle na złodzieja, wręcz przeciwnie, ubieram się też nienajgorzej, kraść też wiem jak. Upatrzyłem sobie na Tesco najdroższe słuchawki dokanałowe. Miały zabezpieczenie, które należało jakoś rozmontować. Więc wziąłem owe słuchawki, poszedłem na dział szkolny po nożyczki, następnie dla spalenia jana zapakowałem do koszyka bułki itp., poszedłem na dział ciuchów. Wziąłem ze dwie koszule pod rękę, a pod nimi miałem schowane słuchawki i nożyczki. I o przymierzalni. Tam bezproblemowo rozciąłem opakowanie, słuchawki za 150zł w mojej kieszeni, ale głupotą było, że zostawiłem w przymierzalni (trochę przyczaiłem) owe nożyczki i opakowanie z zabezpieczeniem.
Następnego tygodnia, przy owych przymierzalniach stoi dupcia, która trzepie ciuchy, z którymi wchodzisz i je liczy, sprawdza itp.
Godzina 22 kolacja rodzinna, wpada syn do domu, robiera sie do naga i masturbuje się na oczocha rodziny.
AMEN
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Narkotyki ukryte w papierze? Naukowcy wzięli pod lupę listy płynące do więzień!
Naukowcy z Politechniki Krakowskiej pracują nad innowacyjną metodą wykrywania substancji psychoaktywnych, która może znacząco usprawnić działania służb i laboratoriów. Ich celem jest stworzenie prostego, szybkiego i niedrogiego testu opartego na zjawisku fluorescencji, czyli emisji światła przez odpowiednio przygotowane związki chemiczne.
Narkotyki z dostawą. „Kryształy" i skręty w przesyłce tak jak legalny towar
Zamówienie przez internet, odbiór w automacie paczkowym lub u kuriera – przestępcy przestawiają się na nowy kanał dystrybucji narkotyków – wykorzystują przesyłki pocztowe. Już ponad 86 ton narkotyków – jak pisała „Rz” – trzykrotnie więcej niż w całym ubiegłym roku, skonfiskowało od początku 2026 r. policyjne CBŚP. To „wierzchołek góry lodowej”, bo na rynek może trafiać nawet kilkakrotnie więcej. Dilerzy kamuflują drogę do odbiorcy – narkotyki docierają w przesyłkach, tak jak tysiące legalnych towarów
