Wpadło mi w ręce kiedyś gdzieś przypadkiem jakoś 250 tabletek tego leku po 100mg! każda :rolleyes: przez rok nie zjadłem nawet 1 listka, pomimo iż lubię go jako natychmiastowy usypiacz.
1/2 tabletki (25 mg) z początku usypiało mnie na prawie 24h ;p Na jakimkolwiek stymulancie, wieczorami 25mg kładło mnie spać po 30 min, nawet w sytuacjach ekstremalnych gdy na 6 rano szedłem do pracy ;) do tego widoczne zamulenie do śniadania w pracy.
~10mg na trzeźwo usypia prawie od razu. Raz zdarzyło mi się wziąć 50mg w piątek ok g.20, kiedy w sobotę szedłem do pracy. Cala sobotę, do prawie samego wieczora wyglądałem jakbym był ostro upalony, fizycznie i psychicznie ciężko zmusić się do wysiłku. Male ilości zażywam jak potrzebuje, wg mnie nie nadaje się do częstego stosowania rekreacyjnego/usypiającego.
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
angor animi pisze:No to z pewnością wszystkie psychodeliki odpadają... Nie wiem jak z opio, ale to jest zło. Dysocjanty pewnie też niezbyt.
Ale nie polecam leczyć się tym lekiem,działa okropnie,im dłużej bierzesz tym bardziej to czujesz,straszne stany depresyjne,chęć samobójstwa.Ja to brałem i czułem się fatalnie,poszedłem do rodzinnego po fluoksetynę ale tak w pewnym momencie myślę że przecież nie będę brać tej usranej klozapiny do końca życia,po niej nawet piwka nie można wypić bo się chce spać.No i odstawiłem i mi wszystko przeszło jak ręką odjął :D Widzę za to inne zastosowanie dla tego leku,tak jak napisał Jasny,usypiacz,po tym na każdym narkotyku da się zasnąć.Ja jak przedobrzyłem z DXM wziąłem jedna tabletkę kolzapolu z rana i obudziłem się następnego dnia po 14 bez jakichkolwiek nieprzyjemnych odczuć,wypoczęty elegancja francja.
Uwierz we mnie.
Wierzę w was. Wierzę, że nie nadaremnie. Młode pokolenie, ostrzeżenie, życie z gównem nie ciekawsze... To nie koniec, tutaj zacznę.
Jeszcze raz powtórzę, co wpoiło mi podwórze: trzymać się jak najdłużej.
http://blackoleander.blogspot.com/
Brałam równocześnie z klozapiną arypiprazol przez 3 miesiące. Jednak nie dawał poprawy tylko nieznośne akatyzje, więc odstawiłam z lekarzem.
Klozapina bardzo mnie usypiała. Nie byłam w stanie nic zrozumieć z tekstu, nie rozumiałam żartów, nie mogłam się zdenerwować. Stałam się dość potulna w sposób przy...ebany. Zrozumiałam już czemu niektórzy schizofrenicy ciągle chodzą, tupią, muszą się ruszać. Zero uczuć, stępione myślenie. Ślinotok.
Z łóżka wstać nie mogłam. Chciałam, ale po prostu nie mogłam. Chodziłam na śniadanie, a potem znowu spałam. Bez problemu mogłam zasnąć w każdej chwili. Przespałam pół roku. Częste ziewanie. Jechałam na rowerze i jednocześnie czułam, że jestem, bo fizycznie nie dawałam rady, ale byłam tak otępiała, że mogłam jechać długo. Nie zwracałam uwagi na zmęczenie. Na nic nie zwracałam uwagi. Przestało mnie cokolwiek interesować, na czymkolwiek zależeć. Tylko jeść mi się często chciało. Przytyłam po tych lekach. 5 kg, ale u mnie to dużo.
Teraz po odstawieniu widzę jaką to mumię robi z człowieka. Ten lek zrobił ze mnie zombie, które nie myślało o niczym. Nie wiem czy mi w czymkolwiek pomógł. Może kiedyś się dowiem. Ale to chyba najgorszy neuroleptyk.
http://blackoleander.blogspot.com/
Potem próbowałam przedawkować i generalnie prawie mi się udało, w każdym razie można się udławić własną śliną, respirator i rura w gardle gwarantowana. Więcej szczegółów dotyczących tego typu działania nie zdradzę, bo chyba nie wolno.
- Hurrra będę wielką artystką!!!
Z psytrance od 2012 roku.
Jestem odklejona.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkofabryka w dawnej stadninie
Funkcjonariusze CBŚP i SG zlikwidowali w województwie śląskim nielegalne laboratorium narkotyków syntetycznych. Podczas realizacji zatrzymano na gorącym uczynku dwóch mężczyzn, a także zabezpieczono ponad 44 kilogramy gotowego narkotyku Alfa-PVP o czarnorynkowej wartości szacowanej na 3,5 mln zł oraz tysiące litrów substancji wykorzystywanych do jego produkcji.
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.