Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
A widziałem taki mokry żółty szajs kiedyś...
Jak sprzedawałem dawniej znajomym, teraz to moi koledzy, pjenta 1.35 z wagi za 50zł(przebitka jeden raz) to widzieli w tym worku dwie sztuki, na tamte czasy xd
Jak teraz jak ja kupię coś z ulicy, tak się stanie że dostane 3/4 albo kurwa 1/2 sztuki słyszę od nich:|
"Bo ty bierzesz wszystkich swoją miarą, nikt ci nie sypnie do worka 1.3g :D"
(gram i 35 dziesiątych worek)
Na policje dzwoniłbym, jakbym tylko kurwa mógł.
pomijając fakt że beta-ketony to syf, to pentedron, jeszcze najlepiej ze słabego batcha jest worst shit ever.. ;/
kowalskii pisze:Bo z pentakiem tak jest jak się za mało zajebie to jest instant zwała. Dziwna sprawa, bo jak walnę normalego pentedronu, to po kresce lub 2'óch mam zwałe, ale jak zrobię sztukę to jestem tylko zmęczony+bezsennosć, (nie piszę o big cristalach z dziwnym smkiem/zapachem, bo tego ile bym niezajebał to jest skurwiała zwała).
A i przypomniało mi się, ze podanie SC niewielkich ilosci (kreski, czy dwóch) też zapewniało brak zwały.
SC?
subcutaneous - iniekcja podskórna
| 13 |
Co do kobiet i stymulantów, to z doświadczenia zauważyłem że łatwo się im wjebać z tego powodu że są uparte i uważają ze 'w cale nie są 'wjebane', Taa, narko związki.
Pentka masz na pobudzenie a 3mmc gdy chcesz przyjemny stan, posiedzieć, "cieszyć sie życiem".
Jesli chodzi o seks to po pencie nie jest taki przyjemny ale dać sie da.
Po pewnym czasie troche ciezej ale idzie jakos.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
