Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
TenTyp pisze: ale wierzcie ze taki sport, nie noscie sie ze nie sypniecie, nikt nie jest pewien, ja choc nie sypnałem, a byłem na komendzie kilka moze i dziesiąt razy nie powiem ze nie sypne. W koncu sie trafi taki co mnie złamie i popłacze sie jak małe dziecko, wliczcie to w ryzyko tej gry.
"Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani" Feliks Edmundowicz Dzierżyński.
Ale w jednej sprawie są na pewno zgodni
Że trzeba mieć miejsce w którym można się rozjebać
Ostro zabalować a później wszystko sprzedać
TenTyp pisze: W koncu sie trafi taki co mnie złamie i popłacze sie jak małe dziecko
A jeszce nawet jesli nic nie powiesz to cie tak podejda ze ci wmowia ze kupiles od tego i tego na przyklad Lub bede kombinowac ze kolega cie wjebal zebys mu podziekowal etc...
Nastepne na huj masz wskazac kogos kto nie ma zwiazku z narkotykami? Zeby jego zwineli i powiedzial ze cie zna i ty sie bujasz z tym i tym, chodzisz tu i tu, albo cie nie zna? Zebys jeszce bardziej mial przejebane na psach?
A psiarnia wie ze dostaniesz zawiasy za niewielka ilosc to cie wola nastraszyc
wpadna na osiedle przetrzepia okoliczne ziomkostwo, ktore cie zna pod blokiem/podworko/nie wiem co i jak nic nie znajda, na koniec powiedza "podziekujcie temu i temu" I wtedy...
Sorry, ale ja nie mam pewnych ludzi w ilosci okolo 150 osob, ktore wszystko wiedza co sie dzieje na kilku sasiednich w dodatku kazdy jest rozrzucony na nich, naprawde z kazdym sie zajebiscie ziomkuje, jaram co tydzien eee moze czesciej, zapraszaja mnie na imprezki, a kazdy sie za mna wstawi i nie mam problemow pod nocnymi... Moze ty tak masz, ale ja nie.
Ja mam zaufanie na palcach jednej reki, moze dwoch rak, ale jestem niepewny i wszystkiego nie wiedza a reszta? Przeciez chodzi o wplywy do kurwy nedzy, kazdy ma wrogow, psy to wiedza kto z kim trzyma i gdzie afere wykrecic...
jestem pewien ze maja predyspozycje do rozprucia, jesli tylko odpowiednio ich przycisnac
tu nie chodzi o to czy przeora Cie pies czy koleszka
tylko o godnosc, szacunek i prawo stanowienia
"Przed kumplami uciekniesz, przed pałami trudniej."
fajne podejscie
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Magiczne grzybki działają na mózg dłużej. Odkrycie pomoże w leczeniu depresji
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Jazda pod wpływem to nie tylko alkohol
USA: Kierowanie pojazdami pod wpływem środków odurzających – w tym marihuany i leków na receptę – staje się jednym z najpoważniejszych zagrożeń na drogach, choć problem ten wciąż pozostaje w cieniu jazdy po alkoholu.
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.