Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 6 z 9
  • 383 / 7 / 0
Największa euforię uświadczyłem po MDMA :-)
Uczucie, że zalewa Cię szczęście, jesteś spełniony, nic Ci więcej do życia nie potrzeba - tylko ten stan... i żeby się nigdy nie kończył, być w nim do końca życia :-) Wrażenie, że po mózgu rozlewa się morze serotoniny ;-) W momencie wejścia jest takie pierdolnięcie, że nie da się ustać na prostych nogach, obraz się rozmazuje, lata w lewo i prawo, mielisz mordą na wszystkie strony, ale masz to w dupie co inni widzą, zamykasz oczy - wtedy jest najlepszy stan i wymatiasz na parkiecie w klubie :-) I ta Mega empatia, do każdego podejdziesz, nawet na ulicy, jakiegoś nieznajomego, żeby chociaż chwilę z nim pogadać :-)
Ahhh :-) ciary przechodzą jak się o tym pomyśli... A czasem nawet jak słucham jakiegoś zajebistego kawałka, którego słuchałem podczas działania MDMA - to mam przez chwilę uczucie jakbym był po zażyciu ;-) Ale niestety szybko to mija i rzadko się zdarza. Żadne RC nigdy nie przyrówna w euforii jak po prawdziwym MDMA :-D
Ja chcę powrót prawdziwego MDMA do Polski!

Z opiatów - tylko brałem kodę... na początku euforia też była niesamowita - w łózku, pod kołderką, wiłem się z rozkoszy w ciepełku, ale szybko to minęło... A uzależnienie pozostało :/
Ostatnio zmieniony 17 grudnia 2013 przez WuWuA32, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 3205 / 177 / 0
qarhodron pisze:
Stanów najpełniejszej i najsilniejszej euforii doświadczałem gdy byłem zakochany ze wzajemnością. Nie osiągnąłem czegoś takiego nawet po bardzo mocnych opioidach (w które się zresztą wpieprzyłem, po kilku miesiącach depresji, w którą wpadłem, gdy usłyszałem "już nie czuję tego co kiedyś...")
To.

I to samo skłoniło mnie do zaprzestania brania opioidów. Zabawn - zaznałem jednego z najmocniejszych hajów opiatowych w życiu po 750g maku, byłem do tego z najlepszym przyjacielem, a czułem, jakby czegoś w tym uczuciu brakowało. Po prostu to nie było to. ;-)
Uwaga! Użytkownik ItvH2erPPPWR nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 9 / / 0
trydzyk pisze:
Euforia to światło. Radość stworzenia. Miłość. Świadomość, że wszystko jest na swoim miejscu. Zachwyt. Moc.
Oceniam tak samo i wystąpilo to u mnie po miksie 6apb z 2cp. Czysta radość i wzruszenie jakie życie jest piękne. To co wtedy przeżyłem określiłbym właśnie euforią. Zabawy na samym 6apd były po prostu chwilami szczęścia ;)
  • 98 / / 0
euforia, hmm... to chyba zalezy od narkotyku jaki przyjmujemy.Euforia po po opio(wyjebka na wszystko, milo, cieplutko, pieknie sie slucha muzyki) ta mi sie najbardziej podobala, ale jak pisalem wczesniej wszystko zalezy co wrzucamy
  • 38 / / 0
kiedy wiem ze chce sluchac muzyki na opor glosno wtedy wiem ze mam euforie :)
  • 1709 / 11 / 0
@Limitbreaker, co jak co ale haj po opio to nie jest euforia i szczęście. Nie takie stricte.
  • 742 / 12 / 0
a czułem, jakby czegoś w tym uczuciu brakowało
Midazolamu i difki? %-D
  • 49 / 1 / 0
Ja zawsze czuję niedosyt przy stymulantach i empatogenach. Jedynym wyjątkiem jest DMAR :*) Po 225 mg czuję się szczęśliwy, spełniony, spokojny i emanuję empatią. Jednocześnie DMAR bardzo mnie rozleniwia (potop serotoniny). POLECAM!
  • 5299 / 106 / 0
O, mój wątek :) Euforia to sklep dopalaczopodobny co kiedyś go żem widział m.in. we Wrocławiu
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 2652 / 387 / 0
Mi się zawsze euforia kojarzy ze stymulantami. Jak ktoś pisze "euforia po opiatach" to nie widzi mi się to. Po opiatach jest błogostan - mieszanka poczucia bezpieczeństwa, spokoju, harmonii. Nie nazwałabym tego euforią, która idealnie wpasowuje mi się w działanie metamfetaminy podanej dożylnie. Takie wystrzelenie do innej galaktyki. To nie jest błogość, radość, tylko czysta dopamina i serotonina, które wiercą mózg, jak wiertarka. Tylko że nie objawia się to śmianiem i wesołkowatością. To się dzieje w środku, rozlewa się w głowie tak, że czujesz ciarki na całym ciele. Taki euforyczny dreszczyk.
Uwaga! Użytkownik Blue_Berry jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 88 • Strona 6 z 9
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć

Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.

[img]
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw

Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.