Dawka presynaptyczna jest max 200mg, powyżej jest działanie "zajebujące", a że to pomaga na negatywy? Nie wiem skąd to wziąłeś to raz, dwa - schizofrenia rządzi się swoimi prawami. Btw. "jazda" po 100-200mg Solianu jest na granicy placebo, jest jaśniejszy umysł i większa radość, mniejsza apatia, nic poza tym, depresji tym nie wyleczysz jakkolwiek w prasie pisaliby pochlebne opinie n/t neuro.
Co do człowieka w manii, którego na moje fatalnie opisujesz, albo dajesz przypadek atypowy - nie pogorszy mu się zauważalnie po setce Solianu, ale i tak dostanie wyższą dawkę prawdopodobnie 400mg.
Mam problemy odwrotnie do schizofrenii -brak energii do życia, brak empatii, wszystko mnie nudzi, nie umiem odczuwać w żaden sposób radości, ale nie widze, nie słysze rzeczy których nie ma, nie mam jakiś urojen, itp. A stale lekarz mi powtarza ze ich faktycznie nie widzi, ale widzi objawy negatywne jak wyżej wspomiałem.
Wieksza radosc i mniejsza empatia po mniejszych dawkach? ja sie właśnie skarże na brak empatii, nieumiejetnosc przezywania niektórych uczuc. Przykład: Spacero-randka z dziewczyna - powiniem czuć radość i byćszczęśliwy, a praktycznie nic nie czuje, wiem tylko co powinienem czuć i zmuszam sie do tego. Takie udawane uczucia.
Jak solian mógłby mi pomóc? jaki jest jego profil działania?
Lecz śród najgęstszych kłębów dymu ileż razy
Widziałem rękę jego
[...]
Wywija, grozi wrogom,trzyma palną świécę,
Biorą go-zginął-o nie-skoczył w dół- do lochów"!
"Dobrze-rzecze Jenerał-nie odda im prochów"!
and 50 to 300 mg in those with negative symptoms only.
McKeage, K; Plosker, GL. "Amisulpride: a review of its use in the management of schizophrenia.". CNS Drugs 18 (13): 933–956. doi:10.2165/00023210-200418130-00007. ISSN 1172-7047. PMID 15521794. edit
brd123 pisze:Tak, dawki 50-300 (obecnie testuję 300 dziennie, polecam 200 dziennie, mój psychol mówi, że 50-tka to za mało, co najmniej 100) działają pobudzająco i powinny przywracać minimalnie radość z życia, poruszyć świat.
brd123 pisze:Najlepiej zaufać swojemu psychiatrze, albo skonsultować to z innym specjalistą. W profilu działania zwracamy uwagę na blokowanie receptorów dopaminowych d2 i d3 przy użyciu określonych dawek. Mniejsze dawki więcej dopaminy, większe dawkki mniej dopaminy, tak to rozumiem.
1. Czy agoniści dopaminowi działają vice versa (w mniejszej dawce obniżaja dopamine, we wiekszej ja uwalniaja)?
2. Jezeli schizofrenia jest zwyczajową chorobą w której jest za dużo dopaminyy, to dawka 200 powinna wzmóc objawy pozytywne i negatywne. Czemu wiec dajac tyle nie ma na ulotce "może powodować halucynacje"?
3. Czemu w takim razie nie przerzucić się na agonistów dopaminowych, które imituja działanie dopaminy, tylko na antagonistów, których spożywanie wiąże sie z zaburzeniem układu pozapiramidowego (ruchy plasawicze, etc)
brd123 pisze:To mi wygląda na objawy negatywne schizofrenii, lekarz mówi dobrze, objawy schizy dzielą się na pozytywne czyli wytwórcze, urojenia, omamy, halucynacje, oraz negatywne czyli brak przyjemności, apatia, brak radości, wypalenie emocjonalne, ale może to też być depresja popsychotyczna, na którą dobra jest gama leków SSRI. Od siebie polecam atypowy lek antydepresyjny bupropion, jest dobry na brak przyjemności z życia, czy brak odczuwania emocji, czyli anhedonię przez zwiększanie aktywności dopaminy.
Lecz śród najgęstszych kłębów dymu ileż razy
Widziałem rękę jego
[...]
Wywija, grozi wrogom,trzyma palną świécę,
Biorą go-zginął-o nie-skoczył w dół- do lochów"!
"Dobrze-rzecze Jenerał-nie odda im prochów"!
2. nie wzmaga, co innego pre co innego post, poza tym schizo mają podniesioną inną dopaminę, d2 oraz d3, z czego wnioskuje się z profilu leków, a czego nie wiadomo, nie mają jazdy jak po koksie czy po amf
3. patrz: bupropion
4. bo wywala halucynacje podniesiona nadmiarowo, ale nie ta "dobra dopamina" od bupropionu np.
brd123 pisze: 2. nie wzmaga, co innego pre co innego post, poza tym schizo mają podniesioną inną dopaminę, d2 oraz d3, z czego wnioskuje się z profilu leków, a czego nie wiadomo, nie mają jazdy jak po koksie czy po amf
Nie zgadzam sie zupełnie z diagnozą schizofrenii, głównie dlatego - myśląc na trzeźwo - ze nikt ze znajomych takowej mi sie stwierdził - ze zachowuje sie jakbym był chory, ze to akurat schizofrenia. Nie mam dziwaczności myślenia wg. znajomych, ewent. jestem wysoko samokrytyczny.
brd123 pisze: 4. bo wywala halucynacje podniesiona nadmiarowo, ale nie ta "dobra dopamina" od bupropionu np.
Lecz śród najgęstszych kłębów dymu ileż razy
Widziałem rękę jego
[...]
Wywija, grozi wrogom,trzyma palną świécę,
Biorą go-zginął-o nie-skoczył w dół- do lochów"!
"Dobrze-rzecze Jenerał-nie odda im prochów"!
Lecz śród najgęstszych kłębów dymu ileż razy
Widziałem rękę jego
[...]
Wywija, grozi wrogom,trzyma palną świécę,
Biorą go-zginął-o nie-skoczył w dół- do lochów"!
"Dobrze-rzecze Jenerał-nie odda im prochów"!
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Włochy: Pies-poszukiwacz trufli znalazł zakopaną w ziemi kokainę
Pies-poszukiwacz trufli znalazł w lesie we włoskiej Abruzji zakopaną w ziemi czystą kokainę o wartości około 25 tysięcy euro - podała w środę agencja Ansa. Wyprawa po te cenne grzyby nieoczekiwanie zamieniła się w operację antynarkotykową.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.