Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
pixiarzkrakow pisze:Ja nie mam skłonności do uzależnień więc jestem spokojny
Skoro do tej pory (10 lat sporadycznego obcowania z dragami , lata: 2003,2005,2006 2007 - wtedy częściej XTC-dyskoteki , od końca 2007-czerwca 2013 nie wziąłem nic) , nie wjebałem się w nic to sądzę że jestem w miarę bezpieczny ,ale wezmę sobie Twoją radę do serca :)
Fuzja - D5
Pozwolę sobie jeszcze opisać moje wrażenia z zejścia pentka 200mg snif (zmixowanego z 3-MMC 300mg oral) ,był to mój pierwszy raz z tymi RC.
Lekki ból głowy ,niemożność skupienia się na jednej czynności , chciałoby się coś zrobić ,ale nie wiadomo co ze sobą począć ,uczucie wewnętrznej pustki ,myśli napływają do głowy ,ale nie da się skupić na tym by przemyśleć dokładniej jakiś temat .
Jeśli chodzi o sen... 10 godzin od zażycia sen niemożliwy , po 3 godzinach leżenia z zamkniętymi oczami ,połknięty 1 etizolam (chyba za mało) ,pomogło zasnąć na 1 godzinę ,ale wystarczył choć 1 mimowolny ruch ręką lub nogą w czasie leżenia aby wybić się z rytmu i pospane ..
Próby snu mógłbym zobrazować tak : jedna część mózgu prawie wyłączona i gotowa do spoczynku , a do drugiej zaś co chwilę napływają jakieś myśli na ,których jak już napisałem nie można się skupić.
Reasumując : ta substancja zbytnio nie przypadła mi do gustu ,efekty uboczne nie są warte tej fazy ,raczej nie mam zbytniej ochoty na powtórkę.
Ziemista twarz .. hmmm ja zawsze na zejściu po chemii wyglądam na bardziej opalonego(regularnie korzystam z solarium :-p )-skóra wydaje mi się zawsze ciemniejsza no i właśnie na zejściu po pentku tak samo miałem ..da się też zauważyć inny wygląd w lustrze niż na codzień ,nie potrafię tego określić ,ale twarz jest jakby inna ,wydaje się być trochę atrakcyjniejsza niż zazwyczaj "na czysto"
T= -1.00 po 3mmc (250 p.o., 160 i.v.) Byłem na bardzo miłej fazie pobudzenia i skupienia,i wpadłem na pomysł zjedzenia
T= +0.00 zjadłem owo coś w zawiniątku z chusteczki, przepijając sporą ilością etylohebaty
T= +0.30 moje ogarnięcie poszło w pył, zacząłem się czuć źle i paskudnie, jakbym komuś zrobił krzywdę i próbował sobie przypomnieć komu i co
zacząłem mechanicznie przeglądać stronki z informacjami chemicznymi istniały tylko "wiadomości o innych ercekach"
T=+1.27 nawet 180 3mmc i.v. nie daje za wiele, lekka euforia i krótki okres jasności
T= +2.00 Mechanizm działania jeszcze gorszy, czuje że nie robie nic pożytecznego, a mimo to kontynuuje, z pasją maniaka.
T= +7.00 Może i pente mnie tyle nie trzymał przy komputerze, ale byłem zbyt odmóżdżony źeby spróbowac odejść od wspaniałej chemii...
T= +7.14 Kładę się na łóżeczku, o dziwo, zasypiam
T= +9.30 Nareszcie zaczynam ogarniać na południowe zajęcia, przed wyjściem łykam kryształek emce, żeby nie zasnąć
na zajęciach poza zmułą spotkały mnie o dziwo pochwały za zręczność i szybkość.
Nie po to przestałem brać morfinę żeby mnie stymulant dobijał psychicznie na dzień po :#:
jeśli to była zwała, to w takim razie pierwsząw żyhciu zaliczyłem na mixie z pente
Major Kocięba Powiada:
KOCHAM WAS MISIACZKI KOCIACZKI I KETONOWE ROBACZKI
Weszłem w posiadanie plastykowej probówki z przedziałką - gratis, próbka. Mam rozumieć, że "1.0" oznaczać ma około 1g?
zWidzian pisze:Alo.
Weszłem w posiadanie plastykowej probówki z przedziałką - gratis, próbka. Mam rozumieć, że "1.0" oznaczać ma około 1g?
a stamtąd już możemy przejść na jakiś szyfrowany komunikator
(na komunikatorze [h] wiadomości znikają zanim zdążę je odczytać :D)
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.