Z góry dziękuję i pozdrawiam.
W polskich PCK nie badają krwi na obecność narkotyków poza paroma sytuacjami lub podejrzeniami, nie wiem jak dokładnie ją sprawdzają, acz możliwe, że przy jakichś znaczących brakach ją odrzucą, zależnie od tego jak często i długo przypierdalasz.
Swoją drogą jeśli w trakcie walenia tego mefa wiedziałeś już, że masz oddać krew to jesteś debilem i mogłeś sobie to odpuścić.
Truj siebie, ale innych co krew dostaną w to nie mieszaj, okej?
Dlatego że pacjentom przetaczają krew nie od jednego dawcy a mieszankę od wielu dawców więc ewentualne stężenie dragów we krwi byłoby na tyle znikome że nie miałoby żadnego wpływu na organizm biorcy.
DivideaD pisze:Dobra, mniejsza, bo widzę że idei nikt nie podziela jakoby wstrzymywać się od oddawania krwi podczas ćpania choćby z poczucia przyzwoitości.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem
Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
