"spróbowałem i nie żałuję" zamieniło się w "spróbowałem i żałuję"
czas weryfikuje poglądy. Pierwzego posta napisałem w 2007 - jest 2013. może to dla kogoś będzie wskazówka.
jacok pisze:odkopałem tą ankietę po kilku latach.
"spróbowałem i nie żałuję" zamieniło się w "spróbowałem i żałuję"
czas weryfikuje poglądy. Pierwzego posta napisałem w 2007 - jest 2013. może to dla kogoś będzie wskazówka.
z opio się nie wychodzi
canonkod pisze:Napisz coś więcej. Ile czasu po spróbowaniu napisałeś, że nie załujesz a kiedy się to zmieniło?jacok pisze:odkopałem tą ankietę po kilku latach.
"spróbowałem i nie żałuję" zamieniło się w "spróbowałem i żałuję"
czas weryfikuje poglądy. Pierwzego posta napisałem w 2007 - jest 2013. może to dla kogoś będzie wskazówka.
EDIT: pukalem iv oczywiscie. Jeden jedyny raz. Nastepnego dnia byla chetka, przeszla po 3 dniach. Jeszcze raz nie warto.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"
Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
