Więcej informacji: Pentedron w Narkopedii [H]yperreala
Może pentedron masz jakiś nie najlepszy? Chociaż pewnie nie, bo wszędzie chwalą sorty regularnie.
Nie wiem, jeśli nie czujesz żadnego dyskomfortu od serca, typu bardzo wysokie ciśnienie albo puls, to mógłbyś sobie walnąć jeszcze raz i zobaczyć co się stanie.
Czuje już zejście lekkie i serce się uspokaja
Tolerki nie mam bo to pierwszy rc jaki biore od pol roku. Wczesniej 3 razy w zyciu bralem rc
» 19 paź 2013, 12:51
Dorzuciełm sniffem około 60mg jeszcze i chwila hmm nie wiem czego :D potem powolne zejście i serducho znowu przyśpieszyło ale bez przesady. Funfel skurczony jak po fecie, zasnąc nie mogłem prawie do 6 rano mimo że nic już nie czułem.... jednym słowem LIPA
» 19 paź 2013, 22:46
Dziś powtórka ale poszło 120mg sniffem. Nozdrza rozpierdala aż żeby zaczeły boleć ale dałem rade hehe
Spływ przejebany i znieczulenie na gardle że nie wiem czy sline przełykam i az jest z tym problem :D
Serducho ok dziś może dlatego ze wspomagam sie dzis asparginem od rana a przed sniffem poszły 2tab asparginu tez,
Ale faza naprawde lajtowa, moge siedziec i nie wstawac.
Proch jest dosc dziwny, w woreczku sypki a tylko po wysypaniu na stół odrazu zmienia się w taki jakby bardziej zbity mokry, no ciezko kreske zrobic po prostu,
Sort od [CHUJ WIE KOGO]. Nie wiem może 200 albo 250mg by mnie zrobiło....
W bombce jest sens to walic?
Nie piszemy o źródłach poza działem "Sprzedawcy"
Ignis.
Scalono. mrstothet.
RC Master pisze:Ostatnio po pente czułem się jak na wojnie
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
