Uczestnicze w programie substytucyjnym. Nie mam zadnych odskokow, chce sie leczyc. Jestem na buprenorfinie 6mg/24
I teraz mam problem. Bo od dlugich lat zazywalem Clonazepam ze wzgledu na moje fobie, lęki, ktorych nie leczyly zadne inne leki. Potem przeszedlem na alprazolam i bromazepam w dawkach 0,75 - 1 mg - dla alprazolamu i 6-12 mg dla bromazepamu. Mam dokumentacje, ktora moge poswiadczyc 6 lat leczenia zaburzen afektywnych dwubiegunowych przebiegajacym z mocno nasilonym lękiem.
Poszukuje sposobu na oszukanie testu (od razu mowie, ze nie mam mozliwosci przy nim majstrowac ani podmieniac moczu. Jedyne co moge zrobic, to jakąs sól (podchloryny/sodu??) kilka ziarenek, po cichu dodac do kubeczka.
Poza tym jestem czysty, chce wyjsc, tym bardziej, ze w niedlugim okresie chce się zerowac a benzo to nieodlaczny kompan mojego zycia - wiadomo, jak mozna z moich wczesniejszych postow wywnioskowac mialem swoje odskoki, ale to zanim nie podjalem sie leczenia. :)
Prosze o odpowiedzi, bardzo zalezy mi na tym, szczegolnie, ze jak juz wspominalem, za miesiac-3 max chce się wyzerowac, a nie chce, zeby mnie wyrzucili z powodu benzo.. Gdzie inni co test wychodzi mph, coc. amp itp.. Mi od poczatku pare razy heroina - przy pierwszych razach, potem zostawilem to w ch***
Benzodiazepiny wiem, ze bede bral do konca zycia, bo po tylu latach leczenia (6 lat udokumentowane leczenie benzodiazepinami przeciwlękowymi) - i zadne inne leki mi nie pomagaja.. Nie wiem, moge im nawet przynisc ta dokumentacje i na wlasna reke kupic testy ilosciowe, bo oni chyba mysla, ze ja klony jem blistrami..
Bede bardzo wdzieczny za jakiekolwiek odpowiedzi dot. mojego problemu.
Slyszalem o piciu wody mineralnej 2-3 dni przed testami (zeby mocz zrobil sie bialy) - wtedy powinno byc schodzace, a to mnie juz ratuje.
Pozdrawiam.
Inna opcja, załatw sobie leki moczopędne, albo wypij 2 kawy + dużo płynów przed badaniem moczu i będziesz szczał co 5 minut prawie samą wodą.
Ale nie rozumiem czemu, skoro bierzesz benzo terapeutycznie i możesz mieć zaświadczenie od doktora, mogą cię wywalić z programu?
Moim zdaniem ogromny błąd że lekarzowi nie powiedziałeś o tym że się leczysz. Masz dokumentacje na to więc nie powinno być żadnych problemów.
Co do testów to Ty nie kupisz testów ilościowych bo takie nie istnieją. Tylko szpital może zrobić je z moczu, dając go do analizy. Tak na przykład jest na programie na sobieskiego. Jak ktoś ma test to zabierają mocz i wynik dopiero na następny dzień jest znany dla pacjenta. I wtedy lekarz widzi ile tak naprawdę brałeś czegoś.
Jeśli poszukujesz metody na oszukanie testu to tylko sobie robisz krzywdę. I dobrze o tym zapewne wiesz. Nie warto się bawić w kotka i myszkę, kto sprytniejszy bo prawda jest taka że tylko sobie robisz pod górkę. Nie jeden próbował kombinować i został pięknie na lodzie.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Psylocybina w praktyce klinicznej, nie w badaniu. Dane z Zurychu
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.