Więcej informacji: Alfa-pirolidynoalkilofenony w Narkopedii [H]yperreala
Czuje człowiek sam po sobie że to jest strasznie toksyczne, dobrze że się nie zdecydowałem że to pukać w instalacje, Lepsze są Ketony :D
Ogolnie nie polecam, potencjal uzalezniajacy ogromny, druga sprawa ze to igranie z ogniem, moze sie nie udac ktoregos razu wytrzymac.
Anon pisze:Dzisiaj przywaporyzowałem tą alfe i faktycznie jest tak jak mówicie, waporyzacja to jedyna sensowna droga podania - działanie nareszcie nabiera sensu.
Jednak prawdziwa siekiera to kryształ...
Jeśli zrobisz udany zastrzyk z a-pvp to kolejny zastrzyk musisz robić w innym miejscu, bo po prostu skleisz sobie krew w miejscu poprzedniej iniekcji i nie zrobisz kolejnej.
Testowałem wszystkie możliwe drogi podania oprócz p.r i oczywiście najbardziej spodobała mi się waporyzacja... Zjazd jest bardzo lajtowy w porównaniu do np, innych ketonów i bardzo łatwy do opanowania - 2mg klona i piwo czy tam odrobina THC i nie odczuwam żadnego poddenerwowania, czy jakichś objawów typu "wjazd na serce". Jedyne czego nie lubię to zapominanie o piciu jakichkolwiek płynów. Co na pewno mogę powiedzieć to uzależnia w chuj, wiem to po sobie, bo kiedy skończy się materiał to nawet odrobina popiołu z fajki wydaje się być realnie pożądaną substancją. Do tego szukanie tu i tam, po papierkach, sreberkach czy przepłukiwanie samarki :D Tak mam przy większości dopaminergików.
A i tak jak poprzednik pisał do i.v koniecznie igła 0,7 minimum, a ta zastygająca krew przeraża, dlatego też wolałem mimo wszystko więcej waporyzować niż podawać dożylnie.
Jest ekonomicznie, skupienie w sam raz, euforii nie potrzebuje jakiejś dużej, gadane jest, za to wolałbym, żeby trochę bardziej spidowało fizycznie.
Coś z czym nikt nie godzi się..."
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Operacja „Kryształ”
Czyli „ogólnopolskie uderzenie w przestępczość narkotykową wykorzystującą przesyłki kurierskie i pocztowe”.