Jak wygląda z dostępnością kół na MDMA lub czystego kryształu u naszych sąsiadów? Czechy w końcu prowadzą politykę depenalizacyjną w stosunku do wielu narkotyków...
czekam na info :cheesy:
Drogo ale takie ceny detaliczne na ulicy tam maja, kupowalismy jaranie i krazki. Jaranie 50pln za g ale to nie taki g jak kupisz u nas, kto byl u wiatrakow w cofferze to wie jak ich gramy wygladaja. Duze pulchne szczyty ociekajace zywica i to palenie wlanie takie bylo. Krazki czerwone micky mouse srednich rozmiarow(napewno nie male) kosztowaly jakos 20 pln i tu tez w 100% wart swojej ceny. Nie wiem ile mdma moglo w nich siedziec ale zaprawionym w bojach jedna calkowicie wystarczala, dwoch nie majacych dluzszego czasu stycnosci z podobnym sprzetem po jednej calej zmiotlo, pozytywnie lecz za mocno a ich wyraz twarzy mowil sam a siebie
Ogolnie to to tak wygladalo ze bylo duzo murzynow ale kazdy kazdego znal i tworzyli taka jakby siatke i kazdy murzyn mial po trochu wszystkiego przy sobie, nie wazne od kogo kupiles widac bylo interes mieli wspolny, w chuj elegancko wspominam tego sylwestra, best ever
edit: pamietam byla tam taka jebitna choinka(chyba ta ze zdj) i jak mi weszlo chcialem sie polozyc pod nia i trwac w tym prrzezajebistym stanie, byla taka wielka, swiecaca, kolorowa i magiczna....
[ external image ]
Hajs na bilet/benzynę nie leci z nieba a z ciśnieniem jechać a wrócić z niczym szkoda.
ambiwalencja pisze:Hajs na bilet/benzynę nie leci z nieba a z ciśnieniem jechać a wrócić z niczym szkoda.
Przy granicy czesko-polsko-niemieckiej też wiem, że jest.
Dobra cena to w przeliczeniu 140-200 zł za g kryształu.
Pytać młodych, rdzennych chłopaków o crystal MDMA/MDMA/crystal. Uważać żeby nie zrozumieli przypadkiem crystal-meth, bo ten specyfik robi ogromne szkody ich społeczeństwu i absolutnie nie jest społecznie akceptowalny. Tam każdy z czymś miał kontakt.
Może niepotrzebnie odświeżam, ale info aktualne.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
