https://en.wikipedia.org/wiki/Diclazepam
What is Diclazepam?
Diclazepam is a PAM (positive allosteric modulator) of the benzodiazepine receptors, specifically the ‘diazepam sensitive’ sites. It was developed by a team at Hoffmann-La Roche lead by Leo Sternbach (US Patent 3136815).
What Diclazepam used for?
In theory and our In-Virto experiments we found it to have anxiolytic (central receptors) and muscle-relaxant (peripheral receptors) properties.
The chlorine groups also allows the generation of radioisotopes via thermal neutron activation thus producing convenient radioactive tracers that provide a low-cost methodology of studying the benzodiazepine site in in-vitro studies.
Diclazepam's affinity values are calculated as:
α1 2.51 ±0.25
α2 3.42 ±0.19
α3 4.02 ±0.19
α5 5.13 ±0.19
1mg = 10mg Diazepamu.
Struktura podobna do 2'-Chlorodiazepamu. Gdzieś wyczytałem też, że może być zaklasyfikowany jako 1-methyl analog Delorazepamu.
Na zagranicznych forach piszą, że bardzo miłe działanie przeciwlękowe i relaksujące w dawkach ~2mg.
Informacji o czasie działania nie mogę nigdzie znaleźć, ciekawe ile trzyma? Zakładam, że nie dłużej niż etizolam (czyli gdzieś do 6 godzin).
Jak się mylę to niech mnie ktoś poprawi.
Widzenie zbyt wielu jest wyczerpujące.
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
Kusiłoby mnie tylko zastąpienie bromem pozycji R4, bo możliwe, że też udałoby się zyskać plusy bromazepamu, ale to bardziej w hipotetycznych związkach powinienem pisać ;)
Diclazepam na dniach testnę...
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Utylizacja medycznej marihuany w Krakowie. Urzędowe plomby i specjalny nadzór
Medyczna marihuana oraz leki zawierające środki odurzające i substancje psychotropowe nie mogą po prostu trafić do zwykłego kosza na śmieci.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.
Przemycali dzieci przez granicę z Meksykiem. Podawano im narkotyki, by były spokojniejsze
33-letnia obywatelka Stanów Zjednoczonych Dianne Guadian przyznała się do udziału w siatce przemytniczej zajmującej się nielegalnym przewozem dzieci z Meksyku do USA. Według prokuratury dzieci były odurzane słodyczami zawierającymi THC, aby łatwiej przeprowadzić je przez granicę. Kobiecie grozi od pięciu do 15 lat pozbawienia wolności.
