Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Mniemam, że podbnych otarć nie masz po joggingu czy intensywnym wysiłku ;)
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Odchudzałem się wtedy
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Wchodzę do kumpla, on czysty, ja pytam: "jebe ketonami?"
On mówi "nie jebesz" :old:
Szybki test zakończony.
Za to zawsze wyczuwałem jak kumpel przychodził po frycie, sama feta. Stąd też wzięło się:
"Smród, energia, amfetamina"
Rozumiem różnorodność ludzi na forum, jednakowoż mam pytanie skierowane do jednej grupy ludzi, albo ogólnie do ludzi którzy raz na jakiś czas udają się do klubu - nie po to żeby siedzieć.
Jak jesteście w klubie, 7 tysięcy watów w głośnikach, światła, lasery, rozpierdal, ogrom ludzi, ciasno, duszno, pompa.
Bierzecie ketony na takie eventy?
Ja tylko biorę pod uwagę jak jestem czysty przez jakiś czas, z odbudowaną tolerką, gdybym jechał na imprezę po drugim ketonowym dniu, za długo bym nie pohasał mimo dobrej kondycji, chyba zalałbym się potem.
Odsypianie przy otwartym oknie to normalka.
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski
Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?
Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.
