miałem około 75 mg, z czegogo okolo 25mg, badź nieco więcej oddałem znajomym, których nie pokopało, stwierdziliśmy więc, że nie ma co sie rozdrabniać i zjedliśmy wszystko.
Nie chce się bawić w trip raporty, ale pierwsze działanie poczułem już po kilku minut, centralnie "jebało mi się przed oczami", coś jak by mega zmęczenie, jak by mroczki, coraz mocniejsze i mocniejsze. Skończyło się na tym,że byliśmy w stanie jedynie leżeć na ASP. Po raz pierwszy miałem taką kurwę w głowię, że widziałem wielkie pioruny na słonecznym niebie. Do tego nie mogłem słuchać muzyki - do moich uszu docierał jedynie bass i instrumenty dęte, jak by przyciszone (grał Leningrad i Soja).
wnioski: uwaga. bo potrafi rozkurwić (mimo różnych, dziwnych doświadczeń z psychodelikami 5meo był najmocniejszym gównem jakie w życiu próbowałem). Był to mój peirwszy psychodelik, który działa w tak małych dawkach.
podejrzewam, że wyszło po około 35mg na głowę.
pozdr
trąpka pisze:[...]Po raz pierwszy miałem taką kurwę w głowię, że widziałem wielkie pioruny na słonecznym niebie[...]
trąpka pisze:5mg ma aż tak wielkie znaczenie?
Ludzie już tu pisali że w dawkach 10-15 10-20 (zależy też od ludzi) jest w miarę łagodnie za to przy większych potrafi pokazać pazur
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
trąpka pisze:5mg ma aż tak wielkie znaczenie?
@Scone jak przy takiej dawce z towarzyszami tripa (zawsze pochłaniamy takie same ilości)? Dobrze skomponuje się w grupie?
- ma silne afrodyzjakalne działanie** (i dodatkowo wzrasta potrzeba afiliacji, oraz motywacja z nią związana) więc sprawdzi się w kontakcie z koleżankami (o ile mają w miarę mocną psychikę, bo mipt ma też nieco złowrogą stronę)
- jest dosyć podatna na negatywne sugestie (może to być kwestia osobnicza), ale osoby niedoświadczone mogą nie umieć szybko wyciszyć niepokoju - więc może Wam się trafić jedna osoba, która będzie zakłócać pozytywny nastrój
*nie znam prawie psychodelarzy, jedynie pojedyncze przypadki okazjonalnych eksperymentatorów
**w moim przypadku poczucie własnej zajebistości działało jak sprzężenie zwrotne wzmacniane przez pewną lisicę, aż resztkami rozsądku przerwałem rozmowę, bo się robiło za fajnie :-D
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem
Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa
Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.
