Więcej informacji: Beta-ketony w Narkopedii [H]yperreala
Mniemam, że podbnych otarć nie masz po joggingu czy intensywnym wysiłku ;)
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Odchudzałem się wtedy
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Wchodzę do kumpla, on czysty, ja pytam: "jebe ketonami?"
On mówi "nie jebesz" :old:
Szybki test zakończony.
Za to zawsze wyczuwałem jak kumpel przychodził po frycie, sama feta. Stąd też wzięło się:
"Smród, energia, amfetamina"
Rozumiem różnorodność ludzi na forum, jednakowoż mam pytanie skierowane do jednej grupy ludzi, albo ogólnie do ludzi którzy raz na jakiś czas udają się do klubu - nie po to żeby siedzieć.
Jak jesteście w klubie, 7 tysięcy watów w głośnikach, światła, lasery, rozpierdal, ogrom ludzi, ciasno, duszno, pompa.
Bierzecie ketony na takie eventy?
Ja tylko biorę pod uwagę jak jestem czysty przez jakiś czas, z odbudowaną tolerką, gdybym jechał na imprezę po drugim ketonowym dniu, za długo bym nie pohasał mimo dobrej kondycji, chyba zalałbym się potem.
Odsypianie przy otwartym oknie to normalka.
on the junk-yard
now we are stunned minds
full of junk-goods
. Primum non nocere
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę
Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.
Ekspert: Środki psychoaktywne zwiększają ryzyko schizofrenii
Specjaliści zauważają radykalny przyrost liczby pacjentów ze schizofrenią i innymi zaburzeniami psychotycznymi, wśród osób, które wcześniej przyjmowały środki psychoaktywne. Z dr hab. n. med. Pawłem Krukowem rozmawia Lilianna Kaczmarczyk.
