ODPOWIEDZ
Posty: 335 • Strona 30 z 34
  • 189 / 3 / 0
Kurwa ja prawie nie pamietam co sie działo. Było zajebiscie ale gdy majka sie skonczyla to juz troche gorzej sie bawiłem. No i popełniłem ten bład co zawsze czyli majka z klonami. Podobno niezle mi odjebało. Przepraszam Makbeta , Roksane i Hellcat za to ze mnie tak poniosło. Dzieki ze mnie jakos przypilnowaliście. Co do wioski to wpadłem tam kilka razy, ludzie fajni ale byłem w narkotycznym amoku i ciezko było nawiązac jakąś rozmowe. Było zajebiście!!
  • 1587 / 11 / 0
Nie było po Tobie tego tak widać, myślałam, że ogarniasz rozmowę. ;)
rchiro the best
  • 87 / 2 / 0
Torpeda pisze:
Kurwa ja prawie nie pamietam co sie działo. Było zajebiscie ale gdy majka sie skonczyla to juz troche gorzej sie bawiłem. No i popełniłem ten bład co zawsze czyli majka z klonami. Podobno niezle mi odjebało. Przepraszam Makbeta , Roksane i Hellcat za to ze mnie tak poniosło. Dzieki ze mnie jakos przypilnowaliście. Co do wioski to wpadłem tam kilka razy, ludzie fajni ale byłem w narkotycznym amoku i ciezko było nawiązac jakąś rozmowe. Było zajebiście!!
Nikt się nie gniewał przecież :-D Kwintesencja woodstocka. Ale było świetnie,większość ludzi z [H] okazała się być w porządku. No i razem z Makbetem dziękujemy za poczęstowanie 25i-nbome w ostatni dzień. :)
  • 104 / 4 / 0
Romantyczka pisze:
Jakiś smutny był ten woodstock :( Ludzie wcześniej wyjechali, bo zostali okradzeni, mój kolega został podpalony, molestowany przez policję i również okradziony, zaś mnie okradziono w drodze powrotnej gdy sobie słodko spałam :(

Co do samego woodstocku - po zobaczeniu goa dupy jego urok padł. Podobało mi się to, że była tam wielka różnorodność, wręcz "zlot dziwaków". Z drugiej strony ten syf sprawiał, że prawie cały czas chciało mi się wymiotować. Ten upał również mnie wymęczył. Nie wiem, czemu, ale w ani jedną noc nie wytrzymałam dłużej niż do północy, jakoś woodstock męczył mnie fizycznie.
Nie okradli mnie, ale poza tym, miałem bardzo podobnie. Było kilka momentów, kiedy poczułem, że jest fajnie (oczywiście nie na trzeźwo), ale poza tym bardziej mnie Woodstock odrzucił niż przyciągnął. No i ten jebany syf... Tak kurwa ciężko jest po sobie sprzątać? I fakt, że nie ma biletów, sprawia, że jest dużo za dużo przypadkowych ludzi, od teraz "ograniczę" się chyba tylko do mniejszych imprez.
Ściemnia się.
  • 189 / 3 / 0
Romantyczka pisze:
Nie było po Tobie tego tak widać, myślałam, że ogarniasz rozmowę. ;)
Wtedy byłem tylko nagrzany majką i normalnie ogarniałem. Póżniej sie klonów najadłem i juz było grubo urwał mi sie film %-D nie pamiętam co sie działo. MAKbet mi mówił ze coś odpierdalałem. Ogólnie to bardzo pozytywnie cie odebrałem. Sympatyczna jestes.
  • 2650 / 42 / 0
Ja już nie pamiętam nawet kto był kim, słaba głowa do zapamiętywania imion dopiero co poznanych osób... %-D Al coś tam kojarzę.

Rzeczy się pilnuje, a nie. Potem tylko można płakać nad rozlanym mlekiem...
Ostatnio zmieniony 06 sierpnia 2013 przez ShadySharky, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 413 / 10 / 0
siemanko, dwie sprawy:
1) dzięki za zapro, ale niestety nie dane mi było Was spotkać.
2) byłem rozbity nieco za gastro i tam w mojej okolicy dostrzegłem napis "-> Do H.". Teraz pytanie: to była wasza wioska, czy piętnastopostowcy założyłi własną wioskę? %-D

btw. jak mnie wkurwia gość użalający się na tym, że na woodzie syf, brud, smród i ubóstwo
moje pytanie: a czego się kruwa spodziewaliście? To jest festiwal, gdzie każdy jedzie mieć wyjebane i czuć się po prostu wolny (wiąże się z tym śmiecenie, jebanie po krzakach, chlanie na umór, spanie gdzie się da, ujebane nogi).
Jeśli jadąc na wooda myślisz, że wszyscy segregują śmieci, nie ćpają, piją 2 piwka dziennie i myją się każdego dnia, to proponuje Ci wyjazd na święto młodzieży w Legnicy :old:
  • 44 / 1 / 0
wioska h, do ktorej my chodzilismy z Torpeda, Makbetem i rxss byla na gorce za krisznowcami, wiec raczej to ta druga opcja;)

Mundek, zostalo Ci wybaczone, a my sie chociaz nauczylismy, ze jestes kolejna osoba, ktorej klonow sie po prostu nie daje ;)
i rowniez chcialam podziekowac za 25i, ktore gdzies mi neistety wsiakly... tak wiec, Chaotka, jakbyscie byli jakos w kielcach i mieli je jeszcze, chetnie odkupie:)

w ogole, kto zostal podpalony? tej historii nie slyszalam :s



a calosc, mimo ze to juz 5 moj wood i z roku na rok impreze odbieralam coraz gorzej, tym razem oceniam na pewno lepiej niz poprzednim razem. no i mielismy najlepszych sasiadow swiata( kilku nonemow z hypka, wiecznie skwaszeni albo po MDMA, weseli ludzie :D )
  • 2650 / 42 / 0
Otóż to, zgadzam aię z Panem powyżej na 200%.
  • 189 / 3 / 0
trąpka pisze:
byłem rozbity nieco za gastro i tam w mojej okolicy dostrzegłem napis "-> Do H.". Teraz pytanie: to była wasza wioska, czy piętnastopostowcy założyłi własną wioskę? %-D :old:
Nie wiem czyja to wioska bo nie zwracalem uwagi na flagi. Pomyśl też ze piętnastopostowcy mogą mieć wieksze doświadczenie i być bardziej kumaci od tych co mają milony postów. Ocenianie kogoś na podstawie liczby postów to głupota. Uwierz mi znam ludzi którzy nie piszą na tym forum a doskonale wiedzą o co chodzi.
ODPOWIEDZ
Posty: 335 • Strona 30 z 34
Newsy
[img]
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ

Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.

[img]
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?

Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.