Jednak magnolia, jak gdzieś wyczytałem, może wzmacniać działanie benzodiazepin (czyli np. rolki). Spróbowałem wraz z odwarem z garści damiany i poczułem wyraźny chill-podniesiony nastrój. Z pewnością wzmocniła działanie damiany, bo znam działanie damiany i różnica była. Jednak bez fajerwerków, ale zawsze cóś. Będę miał w piątek etizolam, to wytestuję - z i - bez magnolii.
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
Karny jeżyk: SŁABO OGARNIAM ANATOMIĘ!
I have my freedom but I don't have much time
14 lutego 2017PEA pisze: Hmm... difenhydramina. Apap Noc. 3 Takie i nawet nie wiesz, kiedy zasypiasz. Nie działa ze stimami.
Jak to??
Ja na zwalce tego probowalem i jak na pierwszy raz wzialem za duzo, okolo 6 tabletek=350mg. Po 20 min. doslownie odlecialem, haloony takie, wrazenie takie jakbyśmy oposcili cialo i przygladali sie sobie jak spimy na lozku. Stan naprawdę, nie do opisania.. i tak jak mowie, za duzo na 1 raz, na nastepny dzien, wzialem chyba 3 tabsy, nie pomagalo zasnac, niestety. Lekkie haloony i znaczne obnizenie intelektu...
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces
Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat
Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.
Nieprzytomni nieletni i pacjent z 7,3 promila
Lekarka opowiada „mrożące krew w żyłach” alkoholowe historie z oddziału toksykologii.
