Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
Nie rozumiem jak po takim numerze można dajmy na to jeszcze z danym osobnikiem palić :rolleyes:
Na mocy obowiązującego prawa na terytorium Polski ZABRANIAM kopiowania moich postów, które de facto są fikcja.
Ja sama kiedyś byłam bardzo na nie, jeśli chodzi o dragi. A później włączył mi się tryb "doświadczania" i zrozumiałam, że jeśli coś się robi w sposób umiarkowany to nie ma w tym nic złego...
Dlatego po ciągach z mj czuję się gównianie - wtedy mam wrażenie, że przesadzam i załącza mi się tryb "jesteś uzależniona", ale zwykle się ogarniam.
Czemu bywałam kiedyś agresywna? bo nie znałam słowa umiar i mocno przesadziłam, czując, że pewne rzeczy mają nade mną kontrolę (a tego nienawidzę).
"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus
A wczoraj pod wpływem majki jechałyśmy autobusem na samym tyle i sobie przysypiałyśmy, co parę przystanków się budząc. Kto siadał przed nami odwracał się i dziwnie się patrzył.
Pragnący śmierci — nie czekam już na nic.
I znów dzień wstaje, brzask bije z otchłani,
Powraca męka codzienna istnienia.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
