Dział poruszający prawne kwestie użytkowania narkotyków. Legalizacja, kary, pytania do adwokata.
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
  • 352 / 3 / 0
ostatnio złapali mnie z 0,4g. Po przesłuchaniu, pałkarze dzwonili do prokuratora i on wyjechał z karą grzywny 400zł.
przyznałem się do winy. co teraz będzie, mam czekać na list? kiedy, o ile w ogóle, będę miał jeszcze możliwość zawalczenia o umorzenie?
- niska szkodliwość społeczna (żadna, w zeznaniach jest że byłem sam, daleko od miasta i tylko posiadałem)
- jestem obecnie oficjalnie bezrobotny, niekarany wcześniej, przed sobą mam studia itd. itp.
Czy te warunki wystarczą by w ogóle liczyć na umorzenie? Wiem, że oprócz grzywny dochodzą jeszcze opłaty sądowe :-/
Uwaga! Użytkownik green calx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 352 / 3 / 0
Question no. 2
przy 400zł grzywny jak wielkie będą te pierdolone opłaty sądowe?
Uwaga! Użytkownik green calx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 683 / 10 / 0
opłaty sądowe to jakieś 50zł, przynajmniej przy mojej sprawie tak było, ale to z innego art.
  • 1392 / 10 / 0
Zjebałeś na wstępie. Niska szkodliwość społeczna, własny użytek, niekaralność - NIE PRZYZNAJESZ SIĘ do winy. Teraz to już trochę musztarda po obiedzie.
You can't understand a user's mind, but try, with your books and degrees. If you let yourself go and opened your mind, I'll bet you'll be using like me. And it ain't so bad...
  • 352 / 3 / 0
byłem ujebany i dosyć przestraszony. czy to normalne, że nie pytają skąd się ma? czy jest w tym jakiś haczyk?
Uwaga! Użytkownik green calx nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2027 / 504 / 0
green calx pisze:
byłem ujebany i dosyć przestraszony. czy to normalne, że nie pytają skąd się ma? czy jest w tym jakiś haczyk?
Pewnie nie mają ochoty słuchać bajek, że znalazłeś na ulicy. Co nie zmienia faktu, że zazwyczaj dociekają o źródło pochodzenia.
  • 683 / 10 / 0
Kumpel zapytany o to skąd ma odpowiedział standardowo że znalazł na co pan z wąsem:
wy wszyscy kurwa albo znajdujecie, albo kupujecie od cyganów w krakowie %-D
  • 2027 / 504 / 0
Jest bezrobotnym, studentem. Będzie zwolniony z kosztów sądowych być może nawet bez pisania podania.
Koszta w Twoim przypadku sądowe to rzeczywiście przy dobrowolnym poddaniu się karze byłoby coś w okolicach 50 zł
+ gdzieś około 500 zł za opinie biegłego i badanie czy susz jest rzeczywiście marihuaną.
  • 63 / / 0
Bardziej chodzi o to, że będzie już jako karany figurował w aktach, niż o te parę groszy, chyba.
  • 2027 / 504 / 0
Pozytywny Jedrek pisze:
Bardziej chodzi o to, że będzie już jako karany figurował w aktach, niż o te parę groszy, chyba.
No niestety będzie. Po 3 latach jeśli nic nie nawywija i będzie prawym obywatelem może złożyć wniosek o zatarcie skazania.
Istnieje ogromna szansa, że zostanie on rozpatrzony. Po 5 latach prawego życia następuje automatycznie z urzędu zatarcie skazania. Teraz studiuje więc akurat jak będzie szukał pracy.
Zjebałeś na wstępie. Niska szkodliwość społeczna, własny użytek, niekaralność - NIE PRZYZNAJESZ SIĘ do winy. Teraz to już trochę musztarda po obiedzie.
Przyznanie się do winy, nie oznacza, że za winnego zostanie uznany. Przyznanie się do winy != dobrowolne poddanie się karze.
Zeznania zawsze można zmienić i walczyć. Nawet w przypadku dobrowolnego poddania się karze można się z układu wycofać aż do chwili rozprawy sądowej.

Zadzwoń do prokuratora. Przedstaw sytuacje. Powiedz, że się uczysz. Bardzo zależy Tobie na niekaralności, że to był incydent i poproś o warunkowe umorzenie postępowania. Być może się zgodzi.
Jak się nie zgodzi to możesz walczyć przed sądem o uznanie czynu za nieszkodliwy społecznie co jest jeszcze bardziej korzystne od warunkowego umorzenia postępowania albo poddać się karze tych 400 zł jeśli chcesz iść na łatwiznę.
(Mało korzystne ale znasz wyrok ).
ODPOWIEDZ
Posty: 12 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków

Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.

[img]
Prawie 60% rynku e-papierosów w Polsce to szara strefa

Prawie 60 proc. polskiego rynku e-papierosów funkcjonuje poza jakąkolwiek kontrolą państwa. Nowy raport Fraunhofer IIS pokazuje, że Polska jest jednym z europejskich liderów nielegalnego obrotu produktami do waporyzacji, a skala problemu może rosnąć jeszcze szybciej niż dotychczas.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.