Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 194 • Strona 1 z 20
  • 1 / / 0
Tak jak w temacie, czy często macie do czynienia z agresywnymi zachowaniami ludzi tylko dlatego, że jesteście naćpani?

Mi się zdarzyło parę razy, głównie w klubach, a nic nikomu nie zrobiłem. Ot było po mnie bardzo widać, że coś zażyłem ;)
  • 140 / / 0
W zwykłym klubie będąc pod widocznym wpływem fetki spotkałem się raczej ze zrozumieniem, a nawet sympatią, kilkoro ludzi unosiło kciuki do góry widząc moją energię i wyjebane gały :) w klubie typowo ćpuńskim ludzie pytali na czym jadę, bywało, że proponowali barter.

Wychodząc obejrzeć nadwiślański świt ze skwaszoną ekipą mieliśmy wymianę zdań z jakimś eloziomkiem wracającym z imprezy, w trakcie rozmowy powiedzieliśmy mu o zarzuconym kwasie, typ posmęcił coś w stylu "chłopaki nie bawcie się w to, zajarajcie se lepiej" ale żadnej spiny nie było
  • 190 / 6 / 0
Nigdy mnie to nie spotkało, co najwyżej więcej chłopaków zaczepiało, ale po LSD czy MDMA się ma takie piękne oczy i tak ślicznie wygląda, ze nic dziwnego ;)
  • 95 / / 0
Często jest mi dane widzieć przerażenie w oczach osób współtowarzyszących po przypadkowym nawiązaniu kontaktu wzrokowego. Jako, że nie lubię być automatycznie kierowany na margines społeczny odpuściłem sobie wojaże w klubach po substancjach, które strasznie wychodzą na 'zewnątrz'
  • 232 / 6 / 0
W pewnych psychiatrycznych kręgach spotkałam się z ogromną agresją (ludzie ćpający psychotropy kontra ja),
nic mruknąć nie mogę, bo zaraz alarm się włącza... jak sobie zażartowałam, że fajnie by było mieć wytwórnię płyt i do niektórych dołączać kwasa dla lepszego odbioru muzyki to mnie tak zhejtowano, że masakra. Żartu o MDMA u dentysty tez nie skumali.
Od razu hejt, bo przecież to mnie popierdoliło, że ciągle o jednym myślę.


"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus


  • 680 / 43 / 0
agresji nie doświadczyłam ale paru znajomych odsunęło się, no cóż.
I have only two emotions
careful fear and dead devotion
I can't get the balance right
with all my marbles in the fight
I see all the ones I went for
all the things I had it in for
I won't cry until I hear
because I was not supposed to be here.
  • 2372 / 57 / 0
Pewnego razu, będąc na Śląsku, kuzynka miała dość różnorodną ekipę: od punków, po normalnych, przez oi!, no szeroki zarys. Już po podchmieleniu podbiłem do Oi!owca, który z nami siedział, aby mi ogarnął worka palenia, a ten zaczął z kilkoma jakieś przyśpiewki o tym, że "zabiją ćpuna". Całe szczęście żartowali, ale prosił, aby następnym razem nei pytać Oi!owca o dragi. :-D
Nie polecam.
Fajne szelki mają.

@dół
Bo nie jest tró ojowcem. ;) Prawdziwy by Ci najebał.
Tylko hipisi mieli gnostyczny, poznawczy ideał, natomiast dopalacze kupują głównie młodzieńcy w kapturach, którzy robią to, bo jak mówią - dobrze ryje banie
  • 232 / 6 / 0
tia, bo oi!owce to takie porządne chłopaki...
znam kilku, jeden z nich mi ogarnia palenie.


"Głupotą jest bać się tego, czego nie można uniknąć"
P. Syrus


  • 657 / 8 / 0
Ostatnio na imprezie pale lufe, wchodzi mi kwas a zza pleców dochodzą mnie głosy rozmowy jakiejś grupy: "Ej stary uspokuj sie, nie rob przypalu!" "Kurwa, dojebie ćpuna pierdolonego!". Myslalem ze to jakies dresy szukaja dymu, odwracam sie a tam jacyś luźni goście, zapewne sami zbakani. Nie wiem czy sie przeslyszalem, ale napewno zaskoczylem. Tak więc wszystko zalezy od wlasnego nastawiania
Uwaga! Użytkownik Akodeen jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1931 / 318 / 0
hipollek pisze:
Pewnego razu, będąc na Śląsku, kuzynka miała dość różnorodną ekipę: od punków, po normalnych, przez oi!, no szeroki zarys. Już po podchmieleniu podbiłem do Oi!owca, który z nami siedział, aby mi ogarnął worka palenia, a ten zaczął z kilkoma jakieś przyśpiewki o tym, że "zabiją ćpuna". Całe szczęście żartowali, ale prosił, aby następnym razem nei pytać Oi!owca o dragi. :-D
Nie polecam.
Fajne szelki mają.

@dół
Bo nie jest tró ojowcem. ;) Prawdziwy by Ci najebał.
"narkomanska kurwo, wbije ci noz w plecy" :gun: ? czy "narkomanskie scierwo. spoleczenstwa cien, zamknac do obozu, albo wyciac w pien" ? :gun:

a i w tych kregach hr jest znany, luknijcie na kawalek Prawy Prosty - Narkomanska Moda w tekscie "...hiperrealna propaganda w polskiej sieci, aby mogly czytac je polskie dzieci" czy jakos tak %-D
Uwaga! Użytkownik GG Allin nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 194 • Strona 1 z 20
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.

[img]
Mentzen radzi młodym, by pili alkohol i palili. "Nie piją (...), nie ma z tego dzieci"

Zdaniem Sławomira Mentzena młodzi ludzie powinni robić tylko trzy rzeczy: uczyć się, pracować i... pić alkohol. Swoimi przemyśleniami prezes Nowej Nadziei i lider Konfederacji podzielił się w środę, 20 maja, podczas spotkania z mieszkańcami Świebodzina.