Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Tylko pamiętaj o usunięciu nasion z makówek, żeby tłuszcz z nich (nasion oczywiście) nie świnił zupki. Jeśli jest dużo tłuszczu w wywarze, to przy produkcji bezkationitowej trudno później odsuszyć szkliwo, zamiast wyglądać jak warstwa karmelu, robi się jakaś paskudna, niedosuszalna maź na dnie kubka i w dodatku gorzej się acetyluje.
- Pozniej z moca poleca te z ktorych ktos wyciskal opium ale tez je zebral w momecie jak powyzej
- Takie wysuszone z nasionami sa najslabsze zazwyczaj poniewaz te zazwyczaj stoja na polu u chlopa najdluzej a roslina w pozniejszym okresie produkuje coraz mniej opium powoli wysychajac / obumierajac .... Dodatkowo slyszalem taka plotke ze deszcz wyplukuje (sam nie wiem ale raczej nie powinen przeciez opium jest w srodku rosliny).
te kupowane w uk sklepach/chlopach sa zbierane wlasnie w tym momecie kiedy makowka jest w max wzrosu, oni spuszczaja dla siebie opium czasem tez zdazaja sie takie ukryte naciecia na duzych okazach (skurczybiki jedne), ale pomimo ze to co wycieknie zabieraja to makowy maja MEGA ilosci morfiny w sobie. Czasami mozna zeskrobac sporo opium zaschnietego w miescu odciecia makufki w kolanku tam sie potrafi zebrac sporo opium.
- opium z wygotowanych główek (czyt. odparowana makiwara )
- opium do palenia z PST
jak ktoś chce pukać odparowaną makiwarę to w najlepszym razie dostanie pirogena, nawet ja u szczytu "formy" aż tak głupi nie byłem. Przestrzegajcie cholera nazewnictwa. Tak samo jak czytam o odpale z PST. Kurwa, ludzie, po to są różne nazwy na różne rzeczy, żeby je odróżniać (masło maślane, ale chuj). Bo ktoś przeczyta, że można walić opium i.v., a potem, że można zrobić opium z wygotowanych makówek. No proszę was...
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Logika Valium, a nie LSD: narkotyki, artyści, mieszczaństwo i codzienność do znieczulenia [WYWIAD]
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.
