Przedwczoraj dostałem wezwanie do UC ,ze zatrzymano przesyłkę w której znajdowało się 50g metylonu, który jak wiadomo jest nielegalny. Ja nigdy czegoś takiego (nielegalnego) nie zamawiałem, aczoklwiek jestem podejrzany i został mi postawiony zarzut z art. 52 (przemyt).
Został zatrzymany też reship tej przesyłki oraz 2 inne przesyłki adresowne na mój adres zameldowania, które zamówiłem.
Czy faktycznie mogą mnie ukarać za coś czego nie zamawiałem ?
NieZaczynaj, a te dwie pozostałe paczki dostałeś info czemu zostały zatrzymane? reship jak rozumiem też był z metylonem? Jak by to wszystko było z jednej firmy i szło na ten sam adres, można było by twierdzić że w ogóle nie wiesz co to za paczki i że nic nie zamawiałeś nigdy z chin, ktoś przecież dane np z netu mógł mieć twoje, nie masz pojecia kto i po co to robił, ale jak zmieniłeś adres ze stancji gdzie szła pierwsza, na swój obecny to raczej nie przejdzie tłumaczenie takie, że w dodatku robi ktoś to z premedytacją i śledzi gdzie w danej chwili mieszkasz. Mało wiarygodne staje się mówienie że zamawiałeś owszem dragi z chin, ale tylko legalne i musiała zajsć jakaś pomyłka widocznie, że trafiło tam coś takiego, sklepu nie przesłuchają i nie potwierdzą że to oni się walneli :/ Pogadaj z prawnikiem jak to wygląda lepiej.
I co masz z uc listy odnonie zatrzymania tych dwóch pozostałych przesyłek i reshipu? Te były juz legalne całe?
Albo zjebane testetry dotykowe albo jakaś pojebana prowokacja.
klejofas pisze:zastanawia mnie czemu nikt nie nie wysyła tak np koksu z kolumbi czy helu z afganistanu?
nie wiem po co to robią, może chcą się ich pozbyc
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii
Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek
Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.
Ucieczka zakończona w jeziorze
Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.