Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 83 • Strona 7 z 9
  • 414 / 4 / 0
Predyspozycje, Synu Boży, do uzależnienia. Tysiące ludzi próbuje raz, czy dwa i dalej nie wchodzi.
Inni zostają smakoszami.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 204 / 1 / 0
Pandaeb pisze:
Syn Bozy pisze:
To też była normalna reakcja, w końcu to nowicjusz, psychika się broniła.
Ja się na 2C-P nie broniłem, kiedy brałem po raz pierwszy :rolleyes:
Czy to znaczy, że już wtedy miałem zepsutą psychikę? :cheesy:
Moim zdaniem to gość miał złe nastawienie. Nastawił się na efekty wizualne których pewnie nie otrzymał dlatego uznał, że to nie działa. Jakby dostał jakiś bardziej wizualny psychodelik to pewnie by się też nie bronił.
  • 34 / / 0
Palenie mj w tzw. ekipie skończyło się robieniem wałków, szukaniem kłamstw, spisków tam gdzie ich nie było. Z ekipy zostało kilka osób, co nie miało gówna zamiast mózgu, relacje są na dobrym poziomie. Z dystansem.
  • 3127 / 27 / 0
Ćpuńskie przyjaźnie kończą się, jak nie ma narkotyków. Jeśli jedynym / głównym wspólnym tematem rozmów jest ćpanie, to wiadomo, że znajomość ta jest gówno warta.
High, how are you?
  • 414 / 4 / 0
Chusajn, cos w tym jest.
Bywa, że przyjaźń jest niszczona przez narkotyki, mimo, że nie od nich sie zaczęła. Spadaja maski, za dużo sie o sobie dowiadujemy. Poza tym, dragi lekko zniewalaja, potrafiz przysłonic to, co naprawdę jest wazne, na przyklad drugiego człowieka.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 106 / / 0
Ćpuny i byłe ćpuny nie mają przyjaciół.
Uwaga! Użytkownik ebbing nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 100 / 17 / 0
Nie zgodzę się z powyższym stwierdzeniem. Wszystko zależy od tego, czy porzuca się stare przyjaźnie na rzecz ćpania. Te które powstały tylko i wyłącznie w wyniku wspólnych faz mają niewielką szansę na przetrwanie, ale ćpun to wciąż człowiek i tylko od niego zależy, czy będzie dbał o swoje znajomości.
Pozdrawiam kolegów psychonautów!
  • 562 / 29 / 0
Zdarzyło wam się kiedyś trwale lub na pewien okres czasu po tripie zrazić się do kogoś kogo na co dzień darzycie sympatią, tylko i wyłącznie na skutek zmienionego odbioru/postrzegania tej osoby pod wpływem narkotyku? np. zarzuciliście psychodelik i nagle w osobie uważanej przez was za fajną (pomimo iż zachowywała się tak samo jak zawsze) dostrzegliście cechy zbieżne z kimś z przeszłości kogo nie lubiliście z pewnych względów, i wasz stosunek emocjonalny do tej osoby uległ na zawsze lub na jakiś czas zmianie.
Miał tak ktoś?
Uwaga! Użytkownik skatofagi nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2879 / 100 / 0
Miałem kilka razy, na początku ćpania. Znajomość z tymi ludźmi szybko sie rozpłynęła w powietrzu.
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 414 / 4 / 0
Po spaleniu udało mi się dostrzec w pewnej osobie to, czego na trzeźwo widzieć nie chciałam.
Wnioski wyciągnęłam, nie zastosowałam:)
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
ODPOWIEDZ
Posty: 83 • Strona 7 z 9
Artykuły
Newsy
[img]
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy

Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.

[img]
Więzienie za 0,11% przekroczenia?

Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.