Tytoń ma osobny dział → >LINK<
Jaki odstęp powinno zachować się przyjmując kofeinę od alkoholu aby uniknąć sraki lub innych dolegliwości?
czy miało by sens zrobić wyciąg alkoholowy a następnie ekstraktować go
chodzi mi o to że robimy nalewkę dajmy na to 5 łyżek stołowych kawy i 5-10 zielonej herbaty zalane 2 szklankami spirytusu i zostawić na 2-4 tygodnia a następnie odparować większość alkoholu by zwiększyć stężenie roztworu (przede wszystkim chodzi mi o kofeinę) \\
picie kawy czy zielonej herbaty (nawet mocnego czaju z 2-3 torebek) nie za bardzo mnie pobudza
a nawet i po tym jestem cholernie śpiący więc chciał bym uzyskać coś naprawdę mocnego
nie chcę kupować guarany etc.
pozdrawiam
chodzi mi o to też żeby miało to większą wytrzymałość , żeby dłużej mogło stać (około 2-3 miesięcy) zwykły ekstrakt wodny się zbyt szybko zepsuje
Pamiętaj człowieku młody- NIE ĆPAJ Z POWODU MODY
Ktoś jeszcze próbował guarany w takiej postaci? Działała na Was mocniej?
Kiedyś działanie 400mg tego preparatu = dobra mocna kawa, teraz drugie tyle ledwo zalecza ból głowy.
Ale kilka gram? Chyba by mi mózg oczami wyszedł. :-D jestem strasznie wrażliwa na kofeinę, mimo tylu lat używania.
Marihuana negatywnie wpływa na płodność kobiet? Nowe badania kanadyjskich naukowców
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.
