Więcej informacji: Arylcykloheksaminy w Narkopedii [H]yperreala
Dobra znalazłem jakiś TR gdzie koleś idzie spać 4 h po ostatniej dawce komentując, że "już nie ma za bardzo o czym pisać" więc taki pewnie będzie max. Trochę zweryfikowałem też dawkowanie (on był słabo zadowolony z 3mg) więc walnę 5. A co mi tam, jak szaleć to szaleć. Oczywiście na after piwko i pakiet 256mg kody+250mg DHC :)
Po dzisiejszym robię przerwę
Troche nie rozumiem jeżeli opisują to jako 10% działania morfiny to jest to taki tramal z dysocjacyjnym zabarwieniem czy jak?
Na BL ktoś opisywał też pionierskie zwiększanie dawkowania, walił jak pamiętam 5-10-16mg ale też jakoś specjalnie sie nie wysilił żeby to dalej opisać.
Anon pisze:
Troche nie rozumiem jeżeli opisują to jako 10% działania morfiny to jest to taki tramal z dysocjacyjnym zabarwieniem czy jak?
Ktuś miał mi kiedyś to nałożyć na blottery ale kompletenie zapomniłem o tym :wall: ale gdzieś mam wpierdolonego jeszcze worka z iloscią kilkudzieięciu mg 3-HO-PCP ^_^
Lenti pisze:Jak z trwałością tego związku w czym go rozpuścić? lepiej oral czy sniff? I czy próbował ktoś podawać im?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
