Lepiej tabakę, bo wiadomo jak to z fajkami...
* * *
Kiedy spoglądam wstecz, widzę siebie pozostającego za mną daleko w tyle.
próbowałam geranium, może nieumiejętnie przyrządziłam, ale zero efektu.
obawiam się, że tabaka też może uzależniać...
Z rzeczy pozanarkotycznych - siemię lniane. Daje uczucie sytości, a poza tym pomaga przy zgadze, i działa osłonowo na żołądek. Musisz tylko pamiętać aby odpowiednio przygotować je przed spożyciem.
W ciągach żywiłam się klonami i alkiem. Smutne czasy, ale byłam chuda przynajmniej.
A tak serio to polecam johimbine. Naspiduje i całe sadło wypoci.
Jak kto mało je, a ma problem z wagą to niech przebada tarczycę - to jest dobry hint lejdis anorectis...
@Ciekawosc_nuda - wszystkie stymulanty powodują zatrzymanie łaknienia, na rynku RC masz szeroki wybór. Kompromisem między działaniem, czasem trwania i wpływem na zdrowie będzie bufedron, koniecznie przyjety oralnie. Możesz spróbować też NDRI, takich jak etylofenidat czy alfy. Wszystkie latwo dostać, przy sporadycznym (2 razy na miesiąc) używaniu i odpowiedniej suplementacji, szkody powinny okazać się minimalne, wykorzystaj fazę na robienie czegoś pożytecznego. Przy racjonalnym stosowaniu ryzyko uzależnienia jest znikome. Niemniej polecam metody naturalne :)
Jedź otręby zbożowe, pięknie wypełniają brzuch i sprawiają wrażenie sytości.
ZERO TOLERANCJI DLA TOLERANCJI!
A może nie chodzi o ilość pokarmu, tylko rodzaj?
@Parathormon
Autorka tematu napisała że nie ma problemów z wagą, chodzi jej o napady głodu.
Dziwnie że nikt jeszcze nie wspomniał o tryptaminach. Jeśli szukasz sposobu by zahamować apetyt tylko podczas tych napadów głódu ( a nie na co dzień) mogłabyś w sumie użyć w tym celu małych dawek tryptamin. Spełniają wszystkie wymienione przez Ciebie kryteria. Nie chce się jeść tak ok. do dwóch dni od zażycia.
Tak swoja drogą to czujesz wtedy (podczas tych napadów) autentyczny głód, czy masz coś takiego np. gdy się zdenerwujesz, albo zasmucisz? (tak jak w przypadku ludzi którzy sięgają po papierosa nie dlatego że lubią czynność palenia, ale dlatego że nie mogą znaleźć innego sposobu na uspokojenie)
NIE JESTEM ANI GRUBA, ANI AMY.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym
Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
