Po zielsku:) które ma na mnie boskie działanie.
Grzybka zjem:)
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
łożeczku słuchając ulubionej muzyki ja to na schizofrenie jadłem ale każdy organizm jest inny choroba afektywna dwubiegunowa to albo byś miala zajebistą fazke albo jakiegoś bad tripa jak se wkręcisz(sobie).Dlatego mówie łóżeczko i jakaś schizowa nuta.Co najwyżej będziesz większym świrem białe łoisz?A grzyby polecam boszamałem za małolata9czasy liceum) to była śmiechawa i taki żar od papierosa się trochę purpurowy robił w sensie bardziej fioletowy i wogóle schizy z tym szlugiem.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Chujowa pizda, ale w fetę i tak sie wjebałam. Benzosami mnie ładowali w psychiatryku. Tramal raz, też mi ten stan niepodszedł. A chyba całe opakowanie zjadłam. Nie pamiętam, pizda była i haftowałam żurkiem.
Neuroleptyki jednak coś w sobie mają.
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
Po dzisiejszym robię przerwę
bittersweet pisze:Sieka, acodin, klony i ścierwo jadłam.
Chujowa pizda, ale w fetę i tak sie wjebałam. Benzosami mnie ładowali w psychiatryku. Tramal raz, też mi ten stan niepodszedł. A chyba całe opakowanie zjadłam. Nie pamiętam, pizda była i haftowałam żurkiem.
Neuroleptyki jednak coś w sobie mają.
Niekontrolowane jedzenie benzodiazepin, zwlaszcza klonow prowadzi do 100 procentowego pogorszenia depresji - klony sie skoncza, wroci pamiec i spada na glowe wielkie ´co to wszystko mialo, kurwa, znaczyc´. :cheesy: Juz lepiej brac opio i pozniej miec co najwyzej srake.
chlorprotiksen jest chujowy ;-) mnie usypia jedynie promazyna, ale usypia tak, ze lepiej nie pytaj.
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
Natura chyba lepsza.
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
Dlatego najlepiej miksowac dysocjanty z psychodelikami. :-D
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
Raport: w Europie pojawiają się nowe narkotyki o większej sile działania
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy
Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.
Marihuana zmniejsza stres? To nie musi być prawda
Regularni użytkownicy konopi często deklarują, że marihuana pomaga im w walce ze stresem. Najnowsze ustalenia naukowców pokazują jednak, że subiektywne poczucie ulgi w dużej mierze wynika z efektu placebo. Choć THC faktycznie wpływa na niektóre wskaźniki fizjologiczne, inne pozostają bez zmian, a część – jak tętno – wręcz rośnie. Badanie przeprowadzone przez naukowców z Washington State University oraz Arizona State University objęło 120 osób regularnie sięgających po marihuanę. Eksperyment przeprowadzono metodą podwójnie ślepej próby (ani uczestnicy, ani badacze nie wiedzieli, kto otrzymuje substancję czynną).
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany
Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.
