Dział dotyczący grzybów i roślin wykazujących działanie halucynogenne, psychodeliczne lub dysocjacyjne.
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 6 z 13
  • 414 / 4 / 0
Wawoj, ja już nie czuję się chora- a to dzięki spojrzeniu wgłąb siebie.
Po zielsku:) które ma na mnie boskie działanie.
Grzybka zjem:)
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 640 / 7 / 0
Wal ja jestem świrem i uważam że do DXM możesz się posunąć to dysocjant no ale psychodelik a Ty już wyjeżdżasz z kwasami i grzybami Ty leki powinnaś brać taki acodin na przykład by Cię oderwał od świata przy dobrym s%settings leżąc w
łożeczku słuchając ulubionej muzyki ja to na schizofrenie jadłem ale każdy organizm jest inny choroba afektywna dwubiegunowa to albo byś miala zajebistą fazke albo jakiegoś bad tripa jak se wkręcisz(sobie).Dlatego mówie łóżeczko i jakaś schizowa nuta.Co najwyżej będziesz większym świrem białe łoisz?A grzyby polecam boszamałem za małolata9czasy liceum) to była śmiechawa i taki żar od papierosa się trochę purpurowy robił w sensie bardziej fioletowy i wogóle schizy z tym szlugiem.
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2013 przez sieka, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 3732 / 45 / 0
Sieka, Ty wez sie w garsc i zacznij odkrywac magie interpunkcji. DXM ma dzialanie antydepresyjne przy dobrym s&s, nie kazdy spierdala po lesie przed czaszkami.
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 414 / 4 / 0
Sieka, acodin, klony i ścierwo jadłam.
Chujowa pizda, ale w fetę i tak sie wjebałam. Benzosami mnie ładowali w psychiatryku. Tramal raz, też mi ten stan niepodszedł. A chyba całe opakowanie zjadłam. Nie pamiętam, pizda była i haftowałam żurkiem.

Neuroleptyki jednak coś w sobie mają.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 2879 / 101 / 0
Ja się zastanawiałem nad Twoim problemem wczoraj podczas noda i pomyślałem, że MDMA by Ci dobrze zrobiło... w koncu też psychodelik, a ile syfów z duszy potrafi wyzwolić, to działanie wprost zbawienne
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 640 / 7 / 0
bittersweet pisze:
Sieka, acodin, klony i ścierwo jadłam.
Chujowa pizda, ale w fetę i tak sie wjebałam. Benzosami mnie ładowali w psychiatryku. Tramal raz, też mi ten stan niepodszedł. A chyba całe opakowanie zjadłam. Nie pamiętam, pizda była i haftowałam żurkiem.

Neuroleptyki jednak coś w sobie mają.
Ja będę miał chlorprothixen na razie jem olanzapine na głosy.Nie mów ze benzo chujowe clony jeszcze a temazepam jadłaś? Jest lżejszy od klonów ale bardziej uzaleznia bo ma krótszy okres póltrwania 7-12 godzin klony mają 24.Moje ulubione benzo Signopam Temazepam jestem od tego gówna uzależniony na razie tolerka spadła bo już nie żarłem jakieś dwa dni(to rzeczywiście spadła :) )a do benzosów się przyzwyczaiłaś i przestały działać.Temazepam i kodeina nie plastikoweścierwo tramal idealnie się łączy, najlepiej bodajże.
Ostatnio zmieniony 23 lutego 2013 przez sieka, łącznie zmieniany 2 razy.
  • 3732 / 45 / 0
Az mnie boli serduszko, jak ktos wymienia jednym tchem Akodin, klony i scierwo. W miksie smiertelnym. O ile dwie ostatnie substancje nie maja potencjalu terapeutycznego, tak DXM nie zasluzyl na takie traktowanie. Niestety w nieodpowiednich rekach bywa uposledzajacy.
Niekontrolowane jedzenie benzodiazepin, zwlaszcza klonow prowadzi do 100 procentowego pogorszenia depresji - klony sie skoncza, wroci pamiec i spada na glowe wielkie ´co to wszystko mialo, kurwa, znaczyc´. :cheesy: Juz lepiej brac opio i pozniej miec co najwyzej srake.

chlorprotiksen jest chujowy ;-) mnie usypia jedynie promazyna, ale usypia tak, ze lepiej nie pytaj.
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 414 / 4 / 0
Mnie Apteka nie bawi.
Natura chyba lepsza.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
  • 3732 / 45 / 0
Dysocjanty to nie tylko apteka, trudno powiedziec czy cos jest lepsze czy gorsze, mozna porownac pewne aspekty dzialania, reszta jest mocno subiektywna.

Dlatego najlepiej miksowac dysocjanty z psychodelikami. :-D
osobisty kawalek internetu
Bożyszcze niedojebów, biblia degeneratów.
CosmoDo pisze:
Przed zadaniem pytania skonsultuj się ze sobą"
  • 414 / 4 / 0
Born to be wild.
And I forget just why I taste, oh yeah, I guess it makes me smile
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
ODPOWIEDZ
Posty: 124 • Strona 6 z 13
Artykuły
Newsy
[img]
Ministerstwo Rolnictwa alarmuje. Chodzi o nową akcyzę na alkohol

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi wystąpiło do Ministerstwa Finansów o wycofanie planowanej podwyżki podatku akcyzowego na alkohol.

[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.