Breslau jest niemieckie!
Co do innych rzeczy związanych z politoksykomanią ( przynajmniej moją )
- jeśli mam kilka różnych dragów pod ręką to mimo planu zarzucenia wyłącznie jednego z nich ( dajmy na to psychodelika) i tak częstokroć dorzucam coś jeszcze, żeby zobaczyć jak to będzie
- różnie bywa z częstotliwością - jeśli mam na stanie substancje działające w miarę krótko, których nie muszę odespać, i które tolerancji wielkiej nie powodują to pojawiają się okresy ćpania dzień w dzień - GBL i marihuana na ten przykład
- zdarza się moralniak spowodowany nagłą świadomością wrzucania w siebie wielu różnych rzeczy, z dużą częstotliwością w ciągu ostatnich dni
- po większości psychodelików nie mam przez jakiś czas chęci na jakiekolwiek ćpanie ( podobnie po stymulantach)
- ciekawą zależnością jest fakt wzmożonej chęci na depresanty ( i właściwie tylko na nie ), na kilka dni po przyjęciu dysocjantu
- czasem zdarza się, że po jakimś okresie odurzania trzeźwość wydaje się dziwna
Tak towszystkiego spróbować mogę, co też czynię.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Coraz więcej zatruć dopalaczami wśród nieletnich. Rzeczniczka Praw Dziecka apeluje do MEN
Rzeczniczka Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak ponownie zaapelowała do Ministerstwa Edukacji Narodowej o wzmocnienie edukacji o dopalaczach i substancjach psychoaktywnych w szkołach. Powodem są rosnące statystyki dotyczące zatruć dopalaczami wśród dzieci i młodzieży w Polsce. Według danych systemu SMIOD w 2024 roku odnotowano 557 interwencji medycznych związanych z podejrzeniem zatrucia nowymi substancjami psychoaktywnymi.
Norwegia wśród liderów Europy. Wszystko wyjawiły... dane z kanalizy
Norwegia pozostaje w europejskiej czołówce pod względem używania narkotyków. Najnowsze analizy ścieków pokazują jednocześnie spadek używania konopii w Oslo. Dane wskazują też na rosnące znaczenie innych substancji.
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
