Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala
Dzielnicowy pisze:Ja z kolei słyszałem historię mówiącą, że podczas prac polnych w okresie międzywojennym i wcześniej. Rodzice brali ze sobą dzieci, bo nie mieli ich z kim zostawić. Żeby maluchy nie kręciły się pod nogami i spały spokojnie, to rodzice podawali im do nacięte makówki z których sączyło się mleczko owinięte w chusteczkę zmoczoną wcześniej w wodzie z cukrem.
Skąd wzięło się powiedzenie: cisza jak makiem zasiał?
Pozdrawiam
Mak ma, jak wiadomo, właściwości usypiające. „Syp mu na oczy mak” – mówią diabły w Dziadach, chcąc uśpić Senatora. Mak dostał się do powiedzeń i przysłów (dobrali się w korcu maku), a w powiedzeniu cisza (lub: cicho) jak makiem zasiał takze mamy odwołanie się do ciszy sennej.
Pozdrawiam
— Jerzy Bralczyk, prof., Uniwersytet Warszawski
oraz tutaj :
Powiedzenie: Cisza, jak makiem zasiał, ma pochodzić od tego, że do siania drobnych nasion maku potrzebna jest bezwietrzna pogoda. Niektórzy sądzą jednak, że powiedzenie to wywodzi się od wierzenia, że przy sianiu maku należy milczeć (i tu przypomina się wyliczanka: Siała baba mak, nie wiedziała jak. A dziad wiedział, nie powiedział, a to było tak: Siała baba mak...). Jednak dużo bardziej prawdopodobne jest jego pochodzenie od pradawnego związku maku ze snem i śmiercią, a dopiero potem powstał przesąd o ciszy koniecznej przy sianiu maku.
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
CBŚP rozbiło narkotykowy biznes w darknecie. Zabezpieczono tysiące waporyzatorów, ciastek i batonów
Funkcjonariusze CBŚP rozbili zorganizowaną grupę przestępczą, która przez kilka lat produkowała i sprzedawała narkotyki za pośrednictwem sieci darknet. W ofercie grupy znajdowały się m.in. waporyzatory, ciastka i batony nasączone substancjami psychoaktywnymi THC i HHC. W sprawie zatrzymano 10 osób, z których osiem decyzją sądu zostało tymczasowo aresztowanych.
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
