Miałem przypał z dragami i RC. Mój sort poszedł na badania do laboratorium kryminalistycznego. Dowiedziałem się niedawno, że koszta takich badań pokrywa sprawca zbrodni z art. 62 ustawy o przeciw działaniu narkomanii. W przypadku mojego ziomka, ktory mial przypal wyłącznie z paleniem koszta takie oscyluja w granicy paru tysięcy złotych. Więc co będzie ze mną kiedy miałem ponad 20 substancji, niekoniecznie legalnych. Dodam, że jestem obecnie bezrobotny, ale chce wrócić na studia. Czy takie grupy społeczne są obciążane kosztami sprawy, wliczając w to badania sortu? Jeśli miałbym zabulić kilka tysięcy to już wole iść na pierdolony odwyk licząc na umorzenie sprawy.
Moge sie jednak mylic, moze cos sie zmienilo.
W przypadku Twojego ziomka ktoś kogoś niewąsko wydymał, możliwości jest co najmniej kilka.
Kiedy sa jednak jakies nielegalne substancje to oprocz wyroku dolicza za badania, platnych w ramach kosztow procesowych, u mnie przy okolo 50 substancjach (10 nielegalnych) bylo to 20tys, nie wiem czy to koszt tylko badania tych nielegalnych czy wliczyli wszystko, informacji na ten temat nie udalo mi sie uzyskac.
MegaMotyl pisze:takie bania kosztują ok 1000 zł
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Liczba recept na medyczną marihuanę znów rośnie. Rzecznik Praw Pacjenta reaguje
Ponownie wzrosła liczba recept wystawianych na opioidy i marihuanę medyczną. Wcześniejszy spadek był efektem zmiany prawa mającego uniemożliwić wystawianie recept na wspomniane substancje w drodze teleporady. O sprawie pisze Rynek Zdrowia.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.
