Stopienia się z muzyka, którego doświadczam za każdym razem, gdy pale.
http://www.youtube.com/watch?v=hTWKbfoikeg
Pierwszej mj o którą od nasiona zadbałem tylko ja -kurewsko mocna sativa
Bodyloadu na 2C-E i moemntu kiedy minal i zaczał sie trip do tej pory zadaje sobie pytanie czemu takie kurewskie uczucie nie spierdoliło mi tego pięknego tripa...
Bad tripa gdy przesadziłem z grzybami.
Lotu w kosmos gdy przesadziłem z MXE.
Sylwestra i fajerwerków na tryptaminach.
Moje posty to fikcja literacka.
dodatkowo tripy które mi się wbiły w pamięć, to każdy trip na DMT, tripy na których przesadziłem z jakąś substancją [DOB, MXE (300 w noc), GBL na woodstocku (20ml na 3 podczas gdy byłem podpity)], tripy na których narobiłem przypału, oraz "kozackie dni" - przykład 5cio dniowej posiadówki u kumpla podczas której około 5-ciu osób zjadło 3paczki klonów, z 6g Tramalu i wypiło hektolitry piwa przepalone górą maczanki, podczas której działy się rzeczy które do tej pory pozostały niewyjaśnione i nie do zrozumienia.
Ogólnie pamiętam naprawdę masę swoich tripów, dokładnie potrafię określić okoliczności, dawki poszczególnych substancji i to zwykle SWOJE I KOMPANÓW!
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln
Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.
