Organiczne substancje psychoaktywne oddziałujące na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Opioidy w Narkopedii [H]yperreala
Zablokowany
Posty: 478 • Strona 45 z 48
  • 723 / 16 / 0
[ciach - offtop] a.a. (mnie się jakoś udało)

Opio szkodzi głównie w kontekście sytuacji. Nie jako sama substancja. Moim zdaniem.
Ostatnio zmieniony 12 listopada 2012 przez angor animi, łącznie zmieniany 1 raz.
Powód: .
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 1241 / 9 / 0
ja to nie wiem przeciez problemy z "kupa" czyli zatwardzenie to sie zdarza na poczatku opiatuff uzywania jesli sie zachowa odpowiednia diete to wogole nie ma bolu po czasie nasz organizm sie przyzwyczaja i kupke sie normalnie robi ... wiec chyba sobie duzo dodaja koledzy jak ten wczesniej co 2 lata na opio a srakrwia boze drogi zlituj sie nad ich odbytem

????????????????????
  • 723 / 16 / 0
Ja osobiście nie mam już zaparć, (były na początku ale organizm się przyzwyczaił) tylko delikatnie zwolnioną perystaltykę. Co ciekawe zaparcia zawsze na nowo pojawiają się jeśli zacznę brać buprę.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 1241 / 9 / 0
ja mam po buprze sraczke ;) powaznie mowie
  • 3309 / 22 / 0
Lilia1 pisze:
Opio szkodzi głównie w kontekście sytuacji. Nie jako sama substancja. Moim zdaniem.
To ja nie wiem co potrzeba byście uwierzyli, że są szkodliwe. Były agrumenty - nic. Były linki do opracowań naukowych - nic.
sqrt(666)
  • 3225 / 397 / 0
Może oni tylko szukają potwierdzenia że nie są szkodliwe. Wiesz z takim przekonaniem lepiej klepie, to czy jest prawdziwe czy nie nie ma tu żadnego znaczenia.
Pytanie on początku jest źle sformułowane, w stylu "czy picie wody jest szkodliwe". Zależy od częstotliwości,ilości, jakości, drogi podania, szkodliwe fizyczne czy szkodliwe psychicznie... Jakaś szkodliwość jest zawsze no chyba, że rozpatrujemy scenariusze czysto hipotetyczne i w rzeczywistości nierealne lub stanowiące margines (np. Zenek 4 razy dostał morfinę w szpitalu i potem o niej zapomniał) a czy jest duża to już tylko można stwierdzić w konkretnych przypadkach konkretnych ludzi, a nie ogólnie na zasadzie jednowyrazowej odpowiedzi : tak, nie, trochę.
  • 880 / 23 / 0
Jasne że są bardziej szkodliwe niz jakby ich nie było, ale w porównaniu z całą rzesza substancji nawet nei psychoaktywnych, które lduzie na codzień sporzywają to ich szkodliwośc nie jest jakoś strasznie wysoka... Wiadomo że walenie po kablach nie jest zdrowe, kodeina też psuje ciało i wiem to po sobei jak wycięczony fizycznie byłem po rocznym ciągu na niej, ale już takei PST moim skromnym zdaniem jest naprawde mało szkodliwe. Napraw enei czuję żadnych skutków ubocznych stosowania PST jeśli chodiz o stornę fizyczną, a i psychicznie wogole nie męczy-wypada pod tym względem duuuużo lepeij niż koda z tabletek czy coś co się wlai po kablach. Nie dziwota z resztą bo PST jest bardzo naturalne i naprawde dobrze reaguje na nei organizm mimo że zawiera nie tylko morfine ale całą game alkaloidów. Dlatego z resztą tak się trzymam tej herbatki bo pamiętam że po 5dniowym ciągu na H byłem strasznie wypluty fizycznie i psychicznie, tak smao zresztą jak po długim braniu kody, a ile bym nie przyją PST to nie ma żadnych skutków ubocznych. Więc śmiem twierdzić że opaity pod odpowiednią postacią są BARDZO mało skzodliwe FIZYCZNIE. Ale PST wale w ciągu dopiero lekko ponad rok więc może nei ma pełnej wizji.... (łącznie w opio ponad 2lata)

Pośrednio opiaty szkdoza np w ten sposób że kiepsko pracuje układ pokarmowy i to widać jak się jest w ciągu, chudnie się, nie chce się za dużo jeść i wgl. Ale problemy ze sraniem faktycznie przechodzą-organizm się przystosowuje(chociaz na kodzie było dużo gorzej z tym...)

miumin że niby ja troluje? Chodiz Ci o ten teks z fluorem(jeśli tak to zachęcam do lektury na ten temat)? Czy moze żart z modem? Widze że poważny z Ciebie zawodnik... :emo:
Nie ćpiej bo skiśniesz!
  • 723 / 16 / 0
angor animi pisze:
Lilia1 pisze:
Opio szkodzi głównie w kontekście sytuacji. Nie jako sama substancja. Moim zdaniem.
To ja nie wiem co potrzeba byście uwierzyli, że są szkodliwe. Były agrumenty - nic. Były linki do opracowań naukowych - nic.
Prawdę mówiąc nie widzę związku między moim postem a twoim.

Sytuacja pierwsza: ktoś bierze kodeinę na kaszel w ilości zaleconej przez lekarza. W tym wypadku opio nie jest szkodliwe (a wręcz pomocne).
Sytuacja druga: ktoś dzień w dzień pije 5 antków. W tym wypadku opio są bardzo szkodliwe.

To oczywiście sytuacje skrajne ale chciałam tu ukazać tok myślenia zaprezentowany w moim poprzednim pości. Bo twój komentarz był by zasadny gdybym napisała że opio są super i wcale nie szkodzą. A chyba mnie narzekającej na forum na wyniszczający nałóg nie posądzasz o takie zdanie.

Tylko o to mi chodziło. Albo jestem zmęczona i nie rozumiem po polsku albo manipulujesz mojego posta.
Bo matka chemia bardzo, bardzo kocha swoje dzieci i nigdy, przenigdy nie pozwoli im umierać samotnie.
  • 3309 / 22 / 0
Sytuacja pierwsza: ktoś bierze kodeinę na kaszel w ilości zaleconej przez lekarza. W tym wypadku opio nie jest szkodliwe (a wręcz pomocne).
Nie jako sama substancja.
No a właśnie szkodzi substancja. To o dawkach to głupie gadanie, bo w ten sam sposób nie ma substancji szkodliwej, bo każda w odpowiednio niskiej dawce nie szkodzi. Jakbyś napisała "szkodzi duża dawka", a nie "sytuacja" to co innego. Dalej by to nie miało sensu (bo woda też zabija w dużych ilościach), ale byłoby prawdziwe. Zresztą wiadomo, że nie gadamy tu o leczeniu kaszlu, a o ćpaniu.
Bo twój komentarz był by zasadny gdybym napisała że opio są super i wcale nie szkodzą.
Twojego posta zrozumiałem jako to, że substancja jest bezpieczna, ale szkodzi fakt uzależnienia i wszystko to, co się za tym ciągnie, dotego często higiena, styl życia...
sqrt(666)
  • 1345 / 6 / 0
ooo pisze:
ja mam po buprze sraczke ;) powaznie mowie
Może od jakichś dodatków? A może to ze szczęścia.
--------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Bender

--------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Zablokowany
Posty: 478 • Strona 45 z 48
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Ryzyko udaru wyższe o 37 proc. Naukowcy wskazują na popularną używkę

Marihuana może zwiększać ryzyko udaru mózgu – wynika z analizy danych ponad 100 mln osób. W przypadku konopi wzrost ryzyka wyniósł 37 proc., ale jeszcze większe wartości odnotowano przy kokainie i amfetaminie. Badacze osobno sprawdzili też osoby poniżej 55. roku życia.

[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD

Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.