mng pisze:Otóż siedzieliśmy z kumplem na browarze i podbili do nas policjanci z antynarktykowego (podobno z jakiegoś wezwania) i przy trzepaniu po kieszeniach znaleźli u kumpla torebkę po sorcie i lufę (czyli nic konkretnego).
Chyba, że lufka była opalona a w torebce u kumpla (jak to brzmi
Bo co mnie ciekawi - siedzieliście na browarze, powiedzmy w knajpie i zjawiły się psy z wezwania. Trochę dziwne. Tak ktoś bez powodu podesłał na was tych antynarkotykowej?? :rolleyes:
Chyba, że was zrobili w Buca i bez powodu was przetrzepali (ale na browarze w knajpie?? :nuts: no chyba, że to jakiś plener był??) to mogli was po prostu podstępem podejść i wcale z antynarkotykowej nie byli.
Zwłaszcza, że jak coś - to nie kazali by wyrzucić tego do kosza, tylko zabrali by ze sobą jako dowody rzeczowe.
Czy będzie z tego coś?? Skoro nic nie zabrali, to z tej sprawy raczej nie.
Ale...
Liczyłbym się mocno poważnie (!)z kupowaniem, przetrzymywaniem i paleniem MJ. Zarówno kumplowi jak i tobie.
Otóż siedzieliśmy z kumplem na browarze i podbili do nas policjanci z antynarktykowego (podobno z jakiegoś wezwania)
namiary na dila po groźbą tego że wezmą go na komendę i przebadają zawartość lufy
On podał im fałszywe dane i numer dilera tyle że oni znają teraz numer telefonu kumpla i stwierdzili że 'mogą jeszcze się z nim kontaktować'.
Reasumując to co powiedziano wcześniej utrzymywać jako jedyna słuszna wersja.
Nie wiem gdzie o tym napisać, jak już zacząłem w tym temacie to napiszę i przy okazji zapytam
Jeśli to nie temat na takie sprawy proszę o przeniesienie.
Miałem przesłuchanie na razie jedno, w sprawie posiadania narko .. łodyga merry, nabita lufa i jakieś okruchy w pakiecie, plus nasiona ale to luz, po łodydze poszło na hodowlę, powiedziałem, że jedną posadziłem kiedyś, z której te właśnie nasiona zostały nic więcej.
Teraz ma być drugie przesłuchanie odnośnie prowadzenia auta pod wpływem środka psychotropowego. Z tego co zrozumiałem gliniarza, który mnie przesłuchiwał (na lajcie od początku do końca), na badaniach wyszła jakaś nieduża ilość ww. środka i podepną to pod wykroczenie i prawko zatrzymają na 6mies.
Powiedział też, że jeśli jest mi potrzebne do utrzymania kogoś z rodziny lub siebie (pomyślałem, że może dobrym posunięciem będzie pokazać umowę o kredyt 240zł mies) to sąd może oddalić to zatrzymanie kwitów. Dokładniej mam się dowiedzieć na tym drugim przesłuchaniu jak sprawa wygląda.
Jakieś rady kogoś w temacie? Wspomniał ktoś o biegłym sądowym toksykologu... 4 oferty pracy mi przepadło przez to zatrzymanie sterów, jeszcze 5 mies jakby nie oddalili tego zatrzymania... :-/ może przedstawić im pismo od potencjalnego przyszłego pracodawcy, że chce mnie przyjąć do pracy jakos kierowca itd.?
Będę wdzięczny za jakąś wskazówkę bo pierwszy raz w takim szambie jestem.
W sprawie nabitej lufy to się domagaj umożenia z powodu niskiej szkodliwości społecznej. No tak fajnie to brzmi, ale jak to załatwić w prokuraturze to kruca nie wiem :/. Do mnie sami napisali, że umażają.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.