drag pisze:Ja stosowałem, kilka razy. Nie mam czasu na długie opisywanie, ale ogólnie jest to lek po którym jest "jakaś tam faza". Zjadłem 6 amizepinów, czyli 1200mg (o ile dobrze pamiętam), stałem się strasznie senny, palić mi się chciało.. a faza głównie odbiła się na moim słuchu, przez 3 dni słyszałem wszystko inaczej, dzwięk miał inną barwę niż powinien, ludzie mówili inaczej niż zwykle.. hehe.. dziwne to było, ogólnie senny i nieco amnezyjny lek. Ale spróbować można.
Nie chce podbić odczuć czy coś, tylko delikatnie chcialem z klonów na karba się przerzucić.
Do cpania kompletnie sie nie nadaje. Podbicia efektow kodeiny tez nie doswiadczylem.
And speak my point of view,
But it's not sane...
kolik pisze:. Skończyło się atakiem padaczki w najmniej odpowiednim momencie.
khawaje pisze: (blablabla)poprawy osobowości.
BelialGlow pisze: Ma Ci to jakieś zastosowanie rekreacyjne, np. w miksie z kodą?
Ja to wpierdzielalem ale odstawilem bo po tym taka wyj3bka na wszystko ze juz nie moglem wytrzymac tego stanu psychicznego, ani mnie nic nie cieszylo ani nie wkurwialo.pierwszy tydzien na dawkach 600mg wzwyz to byla jazda jak sie obijalem o sciany, nic prawie nie slyszalem, no to raczej dziwny glos ludzi byl bo nic nie rozumialem, oczoplas i takie tam zaburzenia widzenia, kazdy to ma z poczatku a potem takim warzywem psychicznym jestes jesli na kogos dobrze karba zadziala.
ogolnie te skutki uboczne na poczatku moga wydawac sie fajne dla kogos.Najlepsze jest wlasnie w karbie to ze podczas brania (napewno na poczatku) wogole nie ma sie ochoty na alko, benzosy i wogole na cpanie dlatego przypisuja to na roznego typu odstawki (brak ryzyka padaczki odstawiennej i ponownego zazycia)
co do padaczki to jest mozliwa bo ja mialem drgawki lekkie i zreszta jest w skutkach ubocznych ze moze byc petit MAL .
lepiej tego nie miksujcie i dawka max 1200mg
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Noworodek pod wpływem narkotyków? Sprawę wyjaśnia prokuratura
Substancje psychoaktywne wykryli lekarze w organizmach noworodka i jego matki w szpitalu wojewódzkim w Elblągu.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
