ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 2883 / 303 / 0
Bez owijania w bawełnę i długie wstępu, mam krzaka i zastanawiam się czy mógłbym go powiesić w starej niedziałającej lodówce, która stoi w garażu. Wyschnie mi dobrze? musi być koniecznie bardzo ciepło by to wyschło? Wilgoć zawsze mogę usunąć z tej lodówki jakimiś higroskopijnym gównem.
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 2518 / 28 / 0
Ważne żeby w lodówka była uchylona i planty miały ciągle dostęp świeżego powietrza. Po ścięciu oberwij z liści i powieś do góry nogami, tak żeby rośliny się ze sobą nie stykały. Jeszcze jest na dworze dosyć ciepło, więc może się udać. Włożenie jakiś pochłaniaczy wilgoci,to też nie głupi pomysł. Do tego zaglądaj codziennie do lodówki, żeby kontrolować sytuację, jak zobaczysz jakiekolwiek oznaki pleśni, to zmień miejsce gdzie suszysz.

Możesz też podsuszyć wstępnie w piekarniku, temp. 50-60stopni. Zioło straci wtedy trochę w smaku, ale podczas późniejszego suszenia, wystąpienie pleśni będzie o wiele mniejsze.
  • 43 / 1 / 0
Proponuję abyś wyciągnął z niej szufladki itp , a topki powiesił zwisające w dół. Jak wyschnie do 30% wody to możesz przymknąć lodówkę i włożyć jakąś cytrynkę i uchylać kilka razy dziennie, i tak przez parę dni. Nabierze wtedy smaku cytrynki. Podgrzewanie w piekarniku odradzam.
  • 2883 / 303 / 0
Pięęęęknie się suszy jak na razie, spróbuje też z tą cytryną.
Ale palenie i tak lepiej schnie położone w pudełku po lodach wysoko na szafie (tak susze część).
Dzięki za rady :)
Więc się w miasto wypuszczam
niech Bóg będzie ze mną jak autodestrukcja
masz wyraźny kształt, a świat to iluzja
jakbym te twoje pieniądze miał to bym je puszczał
  • 694 / 7 / 0
wrzuca się kawałek skórki od cytryny przy curringu, nie suszeniu... Podobno ma to polepszyć zapach, ale nawet cienkie zioło po 2 tyg curringu wygrywa znutką cytrynki, na pewno nie wpływa na smak lol. Stosowanie czegoś takiego ma jednak sens, bo jeszcze nigdy mi pleśni nie złapało z cytrynką, a bez to i owszem (pryskane żółte kartofle). Teraz deszczowe pogody juz mi cześć spleśniała, głównie liście, a jeszcze tyle... Czasem warto olać łodyge główną i same odrosty suszyć zależy ile się ma. Ja pamiętam jak partyzancko suszyłem, to dałem do szafy drewnianej w chuj tych torebeczek z butów do pochłoniania wilgoci i jakies szmaty codziennie wymieniane które chłonęły dobrze wilgoc.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Indonezja: Najstarszy dowód na użycie substancji psychoaktywnej - sprzed 25 tys. lat

Mieszkańcy indonezyjskiej wyspy Sulawesi już 25 tys. lat temu wykorzystywali orzechy betelowe jako substancję psychoaktywną - wykazały nowe badania. Nawyk, który początkowo mógł być sposobem na złagodzenie bólu zębów, stał się najstarszym na świecie dowodem używania substancji psychoaktywnej.

[img]
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie

Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.