50g to już hardcore imo
I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
Rakotwórcze? Ok, fuck właśnie mój plan spalił na panewce bo już i tak z jednym nowotworem się pierdolę i do hirurga onkologa skierowanie mam ]
O ile pamiętam dokładnie, to w dużych ilościach azaron zwiększa możliwość zachorowania na raka mózgu, ale nie jest to chyba do końca potwierdzone. Zdaje się, że jacyś Indianie północnoamerykańscy stosowali nadmiernie tatarak w celach religijnych, w formie tabaki i nic im się złego nie działo.
W każdym bądź razie, jeżeli ma się problemy natury onkologicznej to chyba lepiej nie tykać tataraku.
a zamiast robić zwykłą herbatkę wygotujcie i odparujcie tatarak i efekt powinien być lepszy
Herbatka (a właściwie napar)- sypiesz do kubka suszu, zalewasz wrzątkiem, przykrywasz kubek talerzem na kilka-kilkanaście minut.
Adam Selene pisze: Wywaru nie robiłem, najlepiej wrzuć tataraku do gara z wodą, przykryj i gotuj przez jakiś czas, a potem wypij powstałą zupę.
Wypić fusy ? jak gryzłem to szczypało w język.
Adam Selene pisze: Herbatka (a właściwie napar)- sypiesz do kubka suszu, zalewasz wrzątkiem, przykrywasz kubek talerzem na kilka-kilkanaście minut.
Wypiliśmy z kumplem herbatki po 25g tataraku.
Smak herbaty z 2 łyżkami cukru - cierpki, szczypiący, niesmaczny.
Objawy: rozluźnienie, relaks, bez natłoku myśli - wręcz czasami bez myśli :) tylko obraz z dźwiękiem,
Bez halucynacji, po 4 godzinach od zażycia mdłości ale "Wcale nie chce mi się żygać, wcale nie chce mi się żygać" :)
Jak nam po godzinie było "whatever" na ten stan zapaliliśmy po buchu stafa i może być.
Tatarak można spróbować raz i to tyle na ten temat :)
[/quote]
Wypiłem niesty puźno i to pewnie przyczyniło się na marne efekty, czułęm lekkie rozluźnienie i lepiej mi się spało.
Zażuciłem 10gr, co do smaku to powiem tylko jedno - gówno. Picie tego było katorgą, myślałem tylko o tym by się nie pobełtać, ale i tak dzisiaj sprubuje większa dawke araz po szkole, dam znać jak było ;)
Polska 2026 wygląda jak Stany Zjednoczone w 1996
O polskim systemie leczenia uzależnień opioidowych - z perspektywy pacjenta po dziewięciu ośrodkach.
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Ogromny transport kokainy. Narkotyki za 19 mln zł ukryto w złomie
Ponad 350 kg kokainy o czarnorynkowej wartości przekraczającej 19 mln zł przechwycili funkcjonariusze Krajowej Administracji Skarbowej w Gdyni. Narkotyki były ukryte wewnątrz ciężkich metalowych elementów znajdujących się w kontenerach ze złomem. Śledztwo w tej sprawie nadzoruje Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu
Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.
Marihuana w Norwegii — odrzucona reforma i to, co zrobiły sądy
Norwegia odrzuciła dekryminalizację w parlamencie, a rok później jej Sąd Najwyższy w praktyce złagodził karanie za posiadanie na własny użytek. To rzadki przypadek, w którym sądy poszły dalej niż ustawodawca.