Do rzeczy:
Proszę wszystkich muzyków obecnych na forum o poradę jakie najciekawsze przeżycia mieliście podczas grania koncertu i czym się wtedy wspomagaliście, co możecie polecić a co zdecydowanie odradzić :)
Jedyną rzeczą jakiej próbowałem to oczywiście mj, grało się wspaniale, lecz jestem ciekaw czegoś innego, bo po ostatnim acid-tripie odkryłem, że mj działa na mnie zupełnie zamulająco (ah, te rozkminy) i się z moją wieloletnią przyjaciółką Marią, niestety bądź stety, rozstałem :)
Dziękuję bardzo za wszystkie odpowiedzi!
Pozdrawiam :)
Po innych subs. nie koncertowałem i raczej nic ciekawszego się nie znajdzie. Stymulanty chyba nie będą tutaj efektywne.
O ile mnie pamięć nie myli, to najlepiej mi się grało na JWH-073 (o ile to to było w SmartShivie ze Smartshopu). Muszę spróbować na giebelsie, bo wydaje się być zajebiste:D
Z kolei na MXE, albo DXM granie jest niemożliwe... byłem z drewna kurwa
gzyp pisze:O ile mnie pamięć nie myli, to najlepiej mi się grało na JWH-073 (o ile to to było w SmartShivie ze Smartshopu)
Fakt faktem, grało się nieziemsko
Cowboy pisze:Stymulanty chyba nie będą tutaj efektywne.
Napierdzielam na looperkach. :)
jak zimny wiatr na zwiędłych stawu trzcinach
jam błysk wulkanów, a w błotnych nizinach
idę jak pogrzeb z nudą i żałobą.
Na harfach morze gra, kłębi się rajów pożoga
i słońce, mój wróg słońce! wschodzi wielbiąc Boga.
Ja jednak będę obstawał przy gieblu jak chcesz zrobić show. :D
alko - tylko w małych ilościach, kilka razy się przejechałem za pijackich czasów.
Piszę jako gitarnik.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę
Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Więzienie za 0,11% przekroczenia?
Wolne Konopie włączają się do sprawy jako strona społeczna w sprawie pana Andrzeja.
